redakcja@prawicapolska.pl http://www.prawicapolska.pl

Poleć stronę znajomym

Ustaw stronę Prawicy Polskiej jako startową

Dodaj do ulubionych

496196

NUMER BIEŻĄCY

STRONA GŁÓWNA

AKTUALNOŚCI

NUMERY ARCHIWALNE

KONTAKTY

LISTY

ZAPISZ SIĘ NA LISTĘ DYSKUSYJNĄ PRAWICA POLSKA
nazwisko
imię
e-mail

Pierwszy kongres Prawa i Sprawiedliwości

W sobotę, w Falentach pod Warszawą rozpoczyna obrady pierwszy kongres Prawa i Sprawiedliwości. Delegaci wybiorą władze partii i uchwalą deklarację polityczną formacji.

Jeden z liderów PiS, Jarosław Kaczyński powiedział PAP, że będzie to kongres "w istocie rozpoczynający budowę partii".
Zapowiedział, że delegaci uchwalą deklarację polityczną - "duży dokument oceniający sytuacje w Polsce - ostatnie 12 lat".
"Zaproponujemy w nim pewne wyjścia na przyszłość, akcję polityczną i moralną. Uznamy, z niewielkimi korektami, program wyborczy PiS, jako program tymczasowy formacji" - powiedział Kaczyński.
Na kongresie zostaną również wybrane władze. Kaczyński powiedział, że delegaci wybiorą prezesa i Radę Polityczną formacji. Ma się ona składać z ok. 90 członków. Jak wyjaśnił polityk PiS w jej skład wejdą z urzędu posłowie partii.
Wyboru zarządu partii dokona Rada Polityczna na początku stycznia. "Prezesem zostanie mój brat" - powiedział Jarosław Kaczyński. Wyjaśnił, że były minister sprawiedliwości, Lech Kaczyński został wybrany już na kongresie założycielskim partii.
"Przypuszczam, że brat będzie chciał podać się do dymisji i poprosić o wyrażenie zaufania przez, obecnie już znacznie szersze grono" - ocenił Jarosław Kaczyński.
"Chcemy podjąć przygotowania do wyborów samorządowych" - powiedział Kaczyński. Zaznaczył, jednak, że choć partia traktuje je jako bardzo ważne, są one "etapem przygotowań do następnych wyborów parlamentarnych".
Kaczyński podkreślił, że w tych wyborach należy przedstawić silną formację, ponieważ "władza komunistyczna próbuje dokonać swoistej restauracji PRL - przywrócenia pewnych jego elementów". Jego zdaniem, SLD dąży do "tak dalekiego umocnienia władzy, by ją w jakiejś mierze uwiecznić".
Zaznaczył również, że jest "jeszcze drugie niebezpieczeństwo, jeszcze czarniejszego scenariusza - z Lepperem i Samoobroną w roli głównej".
Kaczyński jest zdania, że "Lepper, do pewnego stopnia z poparciem SLD, kieruje gniew społeczny, nie ku rzeczywistej zmianie w Polsce, a ku destrukcji i rozkładowi, a być może ku przesunięciu Polski na wschód". Dodał, że są to także działania przeciw prawicy.
Społeczne komitety "Prawo i Sprawiedliwość" zaczęły oddolnie powstawać w marcu br. z inspiracji braci Kaczyńskich. Pod koniec kwietnia ogłoszono powstanie komitetu ogólnokrajowego, który zapowiedział start w wyborach. W końcu maja odbył się kongres, który wyłonił tymczasowe władze. Na czele ugrupowania stanął Lech Kaczyński, wówczas minister sprawiedliwości.
"To inicjatywa, zmierzająca do przekonania prawicy, że warto dokonać głębokiej jej przebudowy. Jeżeli to się nie powiedzie, będzie to po prostu inicjatywa zmierzająca do stworzenia listy wyborczej tej prawicy, która nie chce mieć nic wspólnego z kapitalizmem politycznym i która składa się z ludzi, którzy się na polityce nie dorobili" - mówił wówczas PAP Jarosław Kaczyński.
PiS zostało wpisane do rejestru partii politycznych 13 czerwca. W skład 20-osobowego zarządu weszło większość dotychczasowych członków zarządu Porozumienia Centrum, m.in. Jarosław Kaczyński, Ludwik Dorn, Krzysztof Putra oraz Adam Lipiński, który jest prezesem PC.
23 maja, po fiasku rozmów w sprawie jednej listy ugrupowań centroprawicowych, komitet "Prawo i Sprawiedliwość" podpisał porozumienie o wspólnym starcie w wyborach z Przymierzem Prawicy.
W Wyborach parlamentarnych komitet PiS uzyskał 9,5 proc. Na to grupowanie oddano 1.236.787 głosów. W Sejmie klub PiS liczy 43 posłów. (PAP)

30. 11. 2001

Nowi członkowie Przymierza

W ostatnich tygodniach akces wstąpienia do Przymierza Prawicy zgłosiły znaczne środowiska Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego reprezentowane przez członka Zarządu Głównego Zbigniewa Dudzika oraz prezesa Regionu Warmińsko-Mazurskiego i pięciu wiceprezesów regionów: mazowieckiego, śląskiego, łódzkiego.

Do Przymierza przystąpili również byli członkowie ZChN z Piotrkowa Trybunalskiego, Lublina, Sieradza, Katowic, Częstochowy, Milanówka, Warszawy, Ostrołęki, Płocka, Kołobrzegu, Koluszek i Opoczna.

23. 11. 2001

Podatki do Trybunału Konstytucyjnego

Być może jeszcze w tym tygodniu klub PiS złoży do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

"Pracujemy w bardzo szybkim tempie nad tym wnioskiem. Będzie on bardzo szczegółowy i drobiazgowy. Tutaj nie może być pomyłki. Chcemy oprzeć się także na autorytetach prawnych" - powiedział w środę PAP poseł PiS Kazimierz Marcinkiewicz.
"Mamy nadzieję, że zakończymy pracę nad tym wnioskiem w tym tygodniu" - dodał.
Według Marcinkiewicza, senacka poprawka, która przewiduje, że oprocentowanie lokat założonych do 1 grudnia nie będzie opodatkowane, "jest niezgodna nie tylko z obyczajem ale i z prawem".
"Narusza to zasadę nie wprowadzania zmian w podatkach w trakcie roku podatkowego. Podatnicy, którzy założą lokaty do 30 listopada nie będą od odsetek z tych lokat płacić podatku. Natomiast ci, którzy założą lokaty od 1 grudnia do 31 grudnia - będą" - podkreślił.
"Nie ma znaczenia, że ten podatek wejdzie w życie dopiero od marca przyszłego roku, bo dotyczy podatników i środków finansowych w tym roku" - dodał Marcinkiewicz.
Zgodnie z poprawką Senatu do nowelizacji ustawy podatkowej, podatek od dochodów z oszczędności będzie naliczany od 1 marca. Natomiast w przypadku lokat zawartych w okresie przejściowym - między 1 grudnia br. a 1 marca przyszłego roku - podatek będzie naliczany proporcjonalnie i będzie dotyczył tylko odsetek narosłych po 1 marca.
W wersji sejmowej okres przejściowy miał się zaczynać od dnia opublikowania ustawy, co musi nastąpić do 30 listopada. (PAP)

21. 11. 2001

Ustępstwa rządu to nie jest sensowna polityka

Kazimierz Ujazdowski powiedział w poniedziałek, że od rządu "oczekujemy twardych negocjacji w sprawie przystąpienia do UE". "Ustępstwa, kiedy nie dostaje się nic w zamian, to zły przykład" - oświadczył poseł.

Wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS odniósł się do zgody rządu na dwuletni okres przejściowy na pracę Polaków w krajach UE i skrócenie do 12 lat moratorium na nabywanie ziemi przez cudzoziemców.
"Ostatnie ustępstwa rządu budzą nasze obawy. Wydaje się, że data członkostwa w UE, a nie obrona interesu narodowego, stała się podstawowym wyznacznikiem polskiej polityki zagranicznej" - mówił Ujazdowski.
Zdaniem wiceprzewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS, decyzja rządu może oznaczać wielkie ryzyko. "Zwłaszcza, że ostateczny głos należy do polskiego społeczeństwa. Polacy w referendum wypowiedzą się, czy chcą wstąpić do Unii Europejskiej. Pośpieszne, niezrozumiałe decyzje mogą wpłynąć na negatywny wynik referendum" - dodał Ujazdowski.
"Rząd, który zdecydował się na tak głęboki zwrot w negocjacjach z Unią, powinien to wytłumaczyć. Posłowie powinni usłyszeć to już w expose premiera. Tymczasem zmiany w negocjacjach wprowadzono poza parlamentem w trybie rządowym. To za mało jak na wagę tych ustępstw" - powiedział Ujazdowski.
"PiS uważa, iż polskie interesy nie mogą być łatwo zbywalnym towarem. Charakter formacji, która jest obecnie u władzy, a zwłaszcza jej korzenie każą nam bardzo uważnie przyglądać się procesowi negocjacji Polski z UE" - zakończył Ujazdowski. (PAP)

19. 11. 2001

Ustępstwa dokonane zostały zbyt pospiesznie

Kazimierz Ujazdowski, powiedział po spotkaniu przedstawicieli klubów parlamentarnych z premierem, że jest zaniepokojony skalą i tempem ustępstw w stanowiskach negocjacyjnych z UE.

W środę, w Kancelarii Premiera, szef rządu spotkał się z przedstawicielami klubów parlamentarnych, by przedstawić wnioski z inauguracyjnego posiedzenia KIE.
"Mam zasadniczy niepokój co do skali ustępstw poczynionych w bardzo szybkim tempie, dlatego, że zadaniem rządu jest walka o jak najlepsze warunki uczestnictwa Polski w UE" - powiedział Ujazdowski po spotkaniu PAP.
Podkreślił, że "ustępstwa dokonane zostały zbyt pospiesznie". Ujazdowski zaznaczył, że ma na myśli szczególnie ustępstwa w obszarach negocjacyjnych dotyczących "kwestii dostępów do rynków pracy jak i obrotu ziemią".
Dlatego, w jego opinii, opozycja powinna odgrywać rolę "czynnika wymuszającego prowadzenie polityki promocji polskich interesów w procesie negocjacyjnym".
Ujazdowski dodał także, że mówił podczas spotkania z premierem, iż "brakuje w polityce rządu koncepcji UE jako całości". "Polska jest za dużym krajem, by sytuować się wyłącznie w roli kraju, który ma przystąpić do UE. Powinniśmy oczekiwać od rządu, sformułowania koncepcji politycznej, która czyniłaby z nas jednego z gospodarzy polityki europejskiej".

14. 11. 2001

Listopad 1918 - narodziny niepodległości

Niepodległa Polska odrodziła się w listopadzie 1918 roku w ciągu zaledwie trzech tygodni. To niezwykłe tempo zaskoczyło ówczesnych obserwatorów wydarzeń politycznych w Polsce i Europie.

Oto kronika tamtych dni:
30 października - Polska Komisja Likwidacyjna w Krakowie przejęła władzę w Galicji Zachodniej.
1 listopada - wybuchły polsko-ukraińskie walki we Lwowie.
3 listopada - nastąpiła kapitulacja Austro-Węgier.
6 listopada - powstał w Lublinie Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej z Ignacym Daszyńskim na czele.
9 listopada - po abdykacji cesarza Wilhelma II proklamowano w Niemczech republikę.
10 listopada - powrócił do Warszawy z internowania w Magdeburgu Józef Piłsudski.
11 listopada - w Compiegne we Francji podpisano zawieszenie broni będące kapitulacją Niemiec i kończące I wojnę światową.
11 listopada - powołana wcześniej przez Niemców i Austriaków Rada Regencyjna przekazała Piłsudskiemu dowództwo nad armią. W Warszawie rozpoczęło się i rozszerzyło na kraj rozbrajanie Niemców. Wieczorem Piłsudski spotkał się z przedstawicielami Rządu Tymczasowego z Lublina. Powierzył Daszyńskiemu misję tworzenia gabinetu. Konspiracyjna dotąd Polska Organizacja Wojskowa podporządkowała się tworzonemu Naczelnemu dowództwu Wojska Polskiego. Trwały walki o Lwów.
12 listopada - Piłsudski wydał pierwszy rozkaz wojsku: "Żołnierze! Obejmuję nad wami komendę w chwili, gdy serce w każdym Polaku bije silniej i żywiej, gdy dzieci naszej ziemi ujrzały słońce swobody w całym blasku. Z wami razem ślubuję życie i krew swoją poświęcić na rzecz dobra Ojczyzny i szczęścia jej obywateli".
14 listopada - Rada Regencyjna rozwiązała się, przekazując całą władzę Piłsudskiemu.
15 listopada - papież Benedykt XV w liście do arcybiskupa Aleksandra Kakowskiego dał wyraz pragnieniu, "by Polska jak najszybciej odrodzona znowu w zupełnej niepodległości zajęła na nowo miejsce w gronie państw i kontynuowała swą historię".
16 listopada - wysłano podpisaną przez Piłsudskiego depeszę: "Jako Wódz Naczelny Armii Polskiej, pragnę notyfikować rządom i narodom wojującym i neutralnym istnienie Państwa Polskiego Niepodległego, obejmującego wszystkie ziemie zjednoczonej Polski".
18 listopada - Piłsudski podpisał oficjalną nominację rządu utworzonego przez Jędrzeja Moraczewskiego.
19 listopada - zakończyła się ewakuacja okupacyjnych oddziałów niemieckich z terenu Polski.
22 listopada - Rada Ministrów uchwaliła dekret o najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej i mianowała Piłsudskiego - nawiązując do tradycji Kościuszki - Tymczasowym Naczelnikiem Państwa. (PAP)

11. 11. 2001

Lustracja ograniczona

Nowela ustawy lustracyjnej jest jedną z pierwszych inicjatyw zgłoszonych do nowego Sejmu. Parlament niemal na pewno przyjmie propozycje Aleksandra Kwaśniewskiego.

Ustawa lustracyjna powstała w 1997 roku, niedługo przed końcem kadencji Sejmu, w którym dominowały SLD i PSL. Zaczęła jednak funkcjonować dopiero po wyborach. Na skutek niechęci środowiska sędziowskiego nie udało się skompletować pełnego składu sędziów lustratorów. Dlatego Sejm musiał znowelizować ustawę - zrezygnował ze specjalnego sądu lustracyjnego i zdecydował, że sprawy będzie prowadził Sąd Apelacyjny.
W listopadzie 1997 roku pojawił się prezydencki projekt nowelizacji ustawy lustracyjnej. Aleksander Kwaśniewski proponował zawężenie pojęcia "współpracy" do "świadomego, tajnego i dobrowolnego współdziałania w zakresie wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych" ze służbami specjalnymi PRL. Prezydent proponował także, aby nie uznawać za współpracę zbierania i przekazywania informacji mieszczących się w zakresie zadań wywiadu, kontrwywiadu i ochrony granic.
W projekcie nowelizacji przesłanym do Sejmu prezydent wraca m.in. do swojej głównej poprawki dotyczącej wyłączenia spod ustawy lustracyjnej agentów wywiadu, kontrwywiadu i służby granicznej. Przy obecnym układzie sił w Sejmie projekt prezydenta tym razem ma duże szanse na uchwalenie.
Na podstawie obowiązujących przepisów do końca marca 2001 roku rzecznik interesu publicznego złożył 62 wnioski o wszczęcie postępowania lustracyjnego. Sąd Apelacyjny wydał 40 orzeczeń w sprawach lustracyjnych, z czego 23 prawomocne, a 17 nieprawomocnych
Propozycje prezydent:a:
1. Współpracą w rozumieniu ustawy nie jest zbieranie i przekazywanie informacji mieszczących się w zakresie zadań wywiadu, kontrwywiadu i ochrony granic, jak również działanie, którego obowiązek wynikał z ustawy obowiązującej w czasie tego działania.
2. Współpracą w rozumieniu ustawy nie jest również współdziałanie pozorne lub uchylanie się od dostarczenia informacji pomimo formalnego dopełnienia czynności i procedur wymaganych przez organ bezpieczeństwa państwa oczekujący współpracy.
3. Służbą w rozumieniu ustawy nie jest pełnienie jej w jednostkach wojskowych i milicyjnych (...), będące wykonywaniem obowiązku ustawowego.
4. W przypadku braku dostatecznych dowodów pozwalających na ocenę prawdziwości oświadczenia sąd orzeka o umorzeniu postępowania. (Rzeczpospolita)

05. 11. 2001

Kultura wysoka, niskie podatki...a może na odwrót

Według Kazimierza Ujazdowskiego, propozycje ministra finansów oznaczają przerzucenie finansowania deficytu budżetowego na podatników. Ujazdowski mówił też w Katowicach, że na czele prokuratorów nie może stać Andrzej Kaucz.

"Deklaracje podatkowe ministra finansów prof. Marka Belki, oznaczają niestety przerzucenie odpowiedzialności za sfinansowanie kryzysu finansów publicznych państwa na podatników" - powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej w Katowicach wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PiS Kazimierz Ujazdowski.
Dodał, że jest to program zaostrzenia podatków i tworzenia nowych - np. podatku od odsetek z lokat bankowych. Ujazdowski podkreślił, że ogłaszając taki program Belka "nie powiedział ani słowa" o redukcji wydatków publicznych, wśród których - jak ocenił - są "wydatki marnotrawne". Jego zdaniem, wydatki marnotrawne to pieniądze płynące do agencji i funduszy pozabudżetowych.
Jako niedobrą decyzję powodowaną płytkim socjalizmem i kiepskimi względami ideologicznymi były minister kultury określił usunięcie z nazwy ministerstwa kultury określenia "dziedzictwa kulturowego".
"Tylko płytko rozumiany socjalizm buduje jakiś antagonizm między kulturą, a tradycją narodową" - oświadczył. Podkreślił, że należy prowadzić bardzo aktywną politykę promocji dziedzictwa kulturowego i zasług historycznych. "Szkoda, że nowy minister nie ma pełnej świadomości atutu, który państwo polskie posiada w tym względzie" - powiedział Ujazdowski.
Ujazdowski podkreślił też, że Prawo i Sprawiedliwość ostro sprzeciwia się nominacji Andrzeja Kaucza na stanowisko zastępcy prokuratora generalnego.
"To nie jest jakiś porachunek między obozem +Solidarności+, a PZPR" - zapewnił. Wyjaśnił, że protest przeciwko nominacji dla Kaucza na to stanowisko "bierze się z respektu dla zasad państwa demokratycznego". "Nie może na czele prokuratorów w Polsce stać człowiek, który w przeszłości naruszał prawa jednostki i wolności obywatelskie, a dziś powiada, że czynił to, ponieważ był dyspozycyjny. To po prostu uderza w autorytet prokuratury, w autorytet państwa" - podkreślił Ujazdowski. (PAP)

05. 11. 2001

ARCHIWUM AKTUALNOŚCI (LATA 2001-2006):
Sierpień 2001 | Wrzesień 2001 | Październik 2001 | Listopad 2001 | Grudzień 2001
Styczeń 2002 | Luty 2002 | Marzec 2002 | Kwiecień 2002 | Maj 2002 | Czerwiec 2002
Sierpień 2002 | Wrzesień 2002 | Październik 2002 | Listopad 2002 | Grudzień 2002
Styczeń 2003 | Luty 2003 | Aktualności z lat 2004-2006

Pomorskie Towarzystwo na rzecz Poszkodowanych Właścicieli
i Użytkowników „Petycja” w Gdańsku

którego jednym z założycieli jest gdański radny Ryszard Śnieżko udziela informacji i doraźnej pomocy w sprawach związanych z ochroną interesów właścicieli i użytkowników poszkodowanych działaniami władz, organów administracyjnych i innych instytucji publicznych; w zakresie budownictwa, ekonomiki i prawa cywilnego.

Informacje: tel. 305-03-32 „Petycja”


Redaktor naczelny: Andrzej Denis; zespół redakcyjny: Marcin Adamiak, Leszek Antoszewski, Grzegorz Bonk, Janusz Długołęcki, Marcin Dobrzyński, Artur Dziambor, Marcin Horała, Dariusz Lubański, Waldemar Pawilczus, Maciej Roman, Mariusz A. Roman, Zdzisław Urla; adres korespondencyjny: ul. Marii Curie-Skłodowskiej 15A/2, 81-231 Gdynia; wydawca: Towarzystwo Przyjaciół Grodna i Wilna „Osobita” w Gdańsku; www: http://www.prawicapolska.pl; e-mail: redakcja@prawicapolska.pl. Redakcja nie zwraca tekstów nie zamówionych oraz zastrzega sobie prawo do ich skracania i zmiany tytułów.

Z teczek bezpieczeństwa

BASTION ŚWIĘTEGO JERZEGO

POMORZE

HISTORIA

IDEE

GOSPODARKA

WYWIADY

LINKI

Dodaj do ulubionych

Ustaw stronę Prawicy Polskiej jako startową

Poleć stronę znajomym

Mariusz A. Roman

FMW

Liga Republikańska