|
NUMER BIEŻĄCY

STRONA GŁÓWNA
AKTUALNOŚCI
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKTY
LISTY
|
 |
STAWIAMY NA ROZWÓJ SPORTU W DZIELNICACH
Działający od ponad dwóch lat Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji znacząco
przyczynił się do rozwoju sportu w naszym mieście. Przez ten czas do kalendarza imprez
sportowych w Gdyni na stałe weszło kilkadziesiąt pozycji, w których bierze udział coraz
większa liczba mieszkańców Gdyni i okolic.
- Gdy GOSiR powstawał, jego planowane zadania nieco różniły się od tego, co robimy
obecnie – mówi Jerzy Jałoszewski, dyrektor GOSiR. – Mieliśmy
popularyzować sport, między innymi sport masowy w formie rekreacyjnej. Wtedy jeszcze
Gdynia nie miała oferty skierowanej bezpośrednio do mieszkańców, jak na przykład biegi
masowe, imprezy dla młodzieży. Zakres naszej pracy stopniowo się zwiększał, a ubiegłym
roku przejęliśmy praktycznie wszystkie zadania związane z kreowaniem sportu w naszym mieście.
Obecnie sprawujemy również nadzór nad wszystkimi kąpieliskami morskimi od Babich Dołów
do Orłowa. Jednym z ostatnich, najpoważniejszych zadań GOSiR jest organizacja gdyńskiej
mariny. Nastąpiła tam duża reorganizacja sposobu funkcjonowania, a wkrótce pojawią się
kolejne udogodnienia, między innymi zaplecze sanitarne, stacja paliw dla jachtów i nowe
pomosty.
W 1997 miasto przejęło obiekty przy ulicy Olimpijskiej – m.in. duży stadion
trawiasty, dwa boiska treningowe, halę gier (na ok. 1500 osób) i halę lekkoatletyczną
(wykorzystywaną również do gry w tenisa). Administrację nad nimi objął właśnie nowo
powstały GOSiR. Obiekty były poważnie niedoinwestowane i wymagały bardzo dużych nakładów
finansowych. Dobudowano pięćset miejsc w hali gier, wyremontowano hotel i budynki
administracyjne, przystosowano obiekty do potrzeb osób niepełnosprawnych. Na stadionie, w
myśl zaleceń policyjnych, stworzone zostały bariery między poszczególnymi sektorami. To
tylko część dokonanych do tej pory zmian.
- Chcemy mobilizować różne środowiska do działań sportowych i to się udaje - mówi
Jerzy Jałoszewski. - Wiele osób oraz organizacji wykorzystuje nasze pomysły. Staramy się
sprowadzić sport do dzielnic i osiedli. Tam powinny powstawać nowe obiekty i kluby
sportowe. Nie każde dziecko może obecnie samo dotrzeć do nas z oddalonych dzielnic, a
trzeba im dać szansę na regularne uprawianie sportu blisko miejsca zamieszkania. Zupełnie
czym innym jest bowiem zabawa w kopanie piłki na podwórku, a czym innym formy
zorganizowane sportu. Bardzo pomaga to, że dzieci widzą efekty swoich treningów. Już
nawet sam fakt, że mecz prowadzi prawdziwy sędzia, ubrany w przepisowy strój, działa
bardzo mobilizująco. W najbliższym czasie planowana jest budowa dwóch basenów - w
Chyloni oraz na Karwinach lub Witominie. Pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej, korty
tenisowe, boisko do koszykówki i bieżnia powstaną przy Zespole Szkół Chemicznych w
Cisowie. To wszystko ma zwiększyć dostępność obiektów sportowych dla gdynian.
GOSiR organizuje rocznie ponad czterdzieści stałych imprez sportowych i rekreacyjnych.
W ubiegłym roku wzięło w nich udział około pięćdziesiąt tysięcy mieszkańców Trójmiasta.
W siedmiu klubach sportowych, wykorzystujących obiekty GOSiR, trenuje prawie czterysta osób.
Do kalendarza imprez na stałe weszły już biegi masowe (przynajmniej raz w miesiącu), w
których przeciętnie bierze udział 300-1000 osób, a wyścigi rowerowe Bike Tour Gdynia,
odbywające się w różnych rejonach miasta, przyciągają coraz więcej uczestników.
- Dzięki nam oferta sportowa Gdyni na pewno stała się bogatsza, co jest dostrzegane
praktycznie przez wszystkie środowiska – mówi Jerzy Jałoszewski. – Nie chciałbym
być nieskromny, ale powołanie GOSiR stało się pewnym impulsem, dzięki któremu zaczęto
organizować sport w swoim środowisku. Stworzyliśmy ofertę dla każdego mieszkańca.
Utworzyła się nawet dosyć liczna grupa, która regularnie startuje na przykład w
imprezach biegowych. Oni popularyzują sport w swoim otoczeniu, stają się wzorem do naśladowania
dla rodziny, przyjaciół, sąsiadów.
Oprócz imprez, organizowanych wyłącznie przez Gdyński Ośrodek, Sportu jest całe mnóstwo
inicjatyw, przy których GOSiR współpracuje (często również użyczając swoich obiektów
sportowych). Wymienić tu można chociażby skierowany do niepełnosprawnych „Dzień
radości”.
- Staramy się, by nasza oferta była jak najszersza i jak najbardziej dostępna dla
wszystkich mieszkańców – mówi Jerzy Jałoszewski.
Andrzej Michałowiak

redakcja@prawicapolska.pl
|
 |
BASTION ŚWIĘTEGO JERZEGO
POMORZE
HISTORIA
IDEE
GOSPODARKA
WYWIADY

|