|
NUMER BIEŻĄCY

STRONA GŁÓWNA
AKTUALNOŚCI
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKTY
LISTY
|
 |
Międzymorze wczoraj i dziś
Wielu ludzi, nawet tych, którzy uznają słuszność przedwojennej
koncepcji utworzenia Międzymorza (federacji lub bloku państw między Bałtykiem,
Adriatykiem i Morzem Czarnym – przyp. autora), dzisiaj uważa tę ideę za
anachroniczną. Prawdą jest, że nie można przenosić „żywcem” pewnych
koncepcji, które były dobre w swoim czasie, ale myślę, że idei Międzymorza nie należy
odrzucać, lecz dostosować ją do dzisiejszych realiów.
Historia idei Międzymorza
Korzeni idei międzymorza należy moim zdaniem szukać w powstałej w I połowie XIX
wieku koncepcji austroslawizmu, choć coś na kształt Międzymorza istniało w różnych
okresach i to nie tylko jako koncepcja polityczna, ale także jako fakt historyczny. Można
tu porównać Państwo Wielkomorawskie (Wielkosłowiańskie), unię polsko-węgiersko-ruską,
potem polsko-litewską, ze szczególnym uwzględnieniem okresu, gdy Jagiellonowie panowali
na wszystkich tronach środkowoeuropejskich - polskim, litewskim, czeskim i węgierskim.
Namiastką Międzymorza stała się w końcu także monarchia austro-węgierska.
Austroslawizm był jedną z koncepcji ruchu słowiańskiego, przeciwstawiająca się
panslawizmowi (dążeniu do zjednoczenia Słowian pod berłem cara rosyjskiego –
przyp. autora). Zwolennicy austroslawizmu uznali, że w zdominowanym przez niemieckojęzyczną
mniejszość imperium habsburskim, narody słowiańskie będą stale zwiększały swoje wpływy.
Należało więc przekształcić Cesarstwo Austrii w federacje narodów słowiańskich i
innych narodów ze środkowoeuropejskiego kręgu kulturowego. W przyszłości taka federacja
miała być powiększona o resztę ziem polskich, ukraińskich i południowosłowiańskich.
Kres tej koncepcji położył konflikt między Madziarami a pozostałymi narodami Węgier.
Po uzyskaniu autonomii przez Królestwo Węgierskie, w myśl koncepcji madziarskiego
nacjonalisty i masona Lajosa Kossutha, przystąpiono do madziaryzacji pozostałych narodowości.
To z kolei pchnęło narody słowiańskie, głównie Słowaków i Serbów, w objęcia
panslawizmu. Mimo to, arcyksiążę Ferdynand Habsburg kontynuował swoje działania w
kierunku przekształcenia monarchii w duchu federalistycznym. Niestety, zabili go
Serbowie...
Koncepcja austroslawizmu odżyła na nowo tuż przed I wojną światową jako federacyjna
koncepcja "międzymorza", lansowana przez Józefa Piłsudskiego. Piłsudski uważał,
że po wojnie, monarchii austro-wegierskiej nie należy burzyć, ale trzeba przekształcić
ją w federację lub związek państw, stanowiących silną zaporę zarówno przeciwko
Niemcom, jak i Rosji. Niestety, wśród naszych południowych sąsiadów pomysły te nie były
już popularne. Znalazły natomiast oddźwięk w pewnych kręgach przywódczych narodów
dawnej Rzeczypospolitej. Owocem tego była wspólna wyprawa Piłsudskiego i atamana ukraińskiego
Petlury na Kijów. Jednak trzeba przypomnieć, że u naszych wschodnich sąsiadów silna była
obawa przed dominacją "polskich panów", podsycana przez wrogie Polsce siły.
Doprowadziło to do fiaska koncepcji Międzymorza.
Pewną próbą powrotu do tego pomysłu była koncepcja z lat 30. tzw. trzeciej Europy-
bloku państw środkowoeuropejskich między hitlerowskimi Niemcami a bolszewicką Rosją. Również
te starania skończyły się jednak niepowodzeniem.
Międzymorze dzisiaj
Wielu ludzi, nawet tych, którzy uznają słuszność przedwojennej koncepcji utworzenia
Międzymorza, a więc federacji lub bloku państw między Bałtykiem,Adriatykiem i Morzem
Czarnym, dzisiaj uważa tę ideę za anachroniczną. Prawdą jest, że nie można przenosić
„żywcem” pewnym koncepcji, które były dobre w swoim czasie, ale myślę, że
idei Międzymorza nie należy odrzucać, dostosować ją do dzisiejszych realiów.
Jak można by „wkomponować” koncepcję Międzymorza w dzisiejszą sytuację
geopolityczną? Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to uważam, że przynajmniejprzez najbliższe
10-20 lat podstawą będzie NATO. Jakaś środkowoeuropejska struktura bezpieczeństwa nawiązująca
do Międzymorza mogłaby mieć jedynie charakter subsydiarny i wspomagający. Uważam
jednak, że pewne zabezpieczenie, alternatywne w stosunku do NATO, byłoby pożądane,
albowiem poleganie wyłącznie na jednym układzie bywa zawodne, o czym mieliśmy okazję się
przekonać także w najnowszej historii. Korzystne więc byłoby zawarcie obronnych układów
bilateralnych z państwami środkowoeuropejskimi, przede wszystkim z Ukrainą. Można by także
pomyśleć o jakimś regionalnym pakcie obronnym, zaznaczając przy tym, że nie ma on być
alternatywą w stosunku do NATO, ale jego uzupełnieniem.
Ideę Międzymorza w znacznie większym stopniu można wykorzystać we współpracy
gospodarczej. Międzymorze nadaje się tu nawet jako alternatywa dla Unii Europejskiej. Należałoby
przede wszystkim rozwijać CEFTA (Środkowoeuropejski Układ o Wolnym Handlu) i włączyć
do niego Ukrainę, kraje bałtyckie, w przyszłości może także Białoruś. CEFTA powinna
utrzymać charakter układu o wolnym handlu, bez zbytniej centralizacji i biurokratyzacji -
powinna być raczej podobna do układu NAFTA niż do UE. Państwa CEFTA nie powinny oczywiście
zbytnio izolować się od UE. Widziałbym tu raczej pewien łańcuch wolnego handlu, system
naczyń połączonych NAFTA-UE-CEFTA. Unia Europejska, „szachowana” z dwóch
stron przez NAFTA i CEFTA musiałaby pradopodobnie powstrzymać się przed nadmiernym
protekcjonizmem i generalnie zmienić kierunek swojego rozwoju.
Być może sytuacja polityczna rozwinie się jednak tak, że do UE trzeba będzie wejść.
Również wtedy koncepcja Międzymorza może się przydać. Najlepiej bowiem byłoby wejść
dobrze zorganizowanym blokiem (zaczątkiem czegoś takiego jest Grupa Wyszehradzka –
przyp. autora) i stanowić zorganizowaną siłę do negocjowania nie tylko warunków
akcesji, ale także kształtu UE. Narody, które jeszcze niedawno walczyły o wolność,
łączy bowiem wspólna niechęć do pozbywania się suwerenności. Państwa środkowoeuropejskie
mogłyby w tej kwestii sprzymierzyć się z państwami skandynawskimi i Wielką Brytanią,
być może także z Austrią.
Uważam więc, że choć koncepcji Międzymorza nie należy żywcem kopiować, ale
odpowiednio zaadaptowana, może być ona bardzo użyteczna w polskiej polityce zagranicznej.
Klaudiusz Wesołek

redakcja@prawicapolska.pl
|
 |
BASTION ŚWIĘTEGO JERZEGO
POMORZE
HISTORIA
IDEE
GOSPODARKA
WYWIADY

|