![]() |
|
496199 |
Prośba o wyjaśnienie radnych PO i AWS... Szanowni Radni W związku z otrzymanymi niedawno informacjami na temat działalności Rady Miasta Gdyni proszę o wyjaśnienie (...). Czy prawdą jest, że uchwalono gażę prezydenta Gdyni w wysokości prawie 10 tysięcy złotych? W obecnej sytuacji panującej w kraju, gdzie każdy z obywateli musi się liczyć z "zaciskaniem pasa" i ze strachem patrzy w przyszłość, uchwalanie podwyżek uposażeń do takich wysokości to jest chyba żart. Nie mają tutaj znaczenia jakieś szczególne zasługi. Taka gaża miesięczna to kpina wobec podatników, którzy muszą się na nią złożyć. Czy faktem jest, że wyniki niektórych głosowań w Radzie Miasta były falszowane? Co było motywem rozwiązania Komisji Rodziny i co zamierza Rada Miasta (radni AWS i PO) aby kontynuować działalność, którą do tej pory prowadziła powyższa komisja? Szanowni Radni, czy już zapomnieliście co było Waszym motywem udziału w wyborach (przynajmniej oficjalnie) - działalność dla dobra Waszych wyborców. Czy nie lepiej byłoby przeznaczyć część takich wysokich uposażeń właśnie dla mieszkańców Gdyni? Czy są takie potrzeby? Sami najlepiej wiecie. Miałem zamiar zapytać jeszcze o wiele innych Waszych "poczynań", ale to chyba minęłoby się z celem, gdyż dobrze wiecie jakie są poczynania Rady Miasta. Zamiast rozpisywać się nad konkretnymi faktami chciałbym zapytać się radnych PO i AWS - gdyż to Wy byliście tymi, na których głosowałem ja i moja rodzina - dlaczego od chwili wyborów słuch po Was zaginął? Chodzi mi tu konkretnie o Wasz kontakt z wyborcami. Wiem, że teraz usłyszę - przecież są dyżury radnych i każdy może przyjść zapytać o co chce. Proszę jednak zauważyć, że do chwili wyborów to Wy zabiegaliście o wyborców. Chodzenie po domach, ulotki, spotkania przed kościołami itp. Po wyborach wszystko zmienia się o 180 stopni. Teraz wyborcy muszą zabiegać o to, aby uzyskać jakieś informacje od radnych. Czy wyobrażacie sobie, że Wasi wyborcy będą przychodzili na Wasze dyżury i pytali się co słychać? Mogę Wam przekazać moje spostrzeżenia, że po wyborach jedyną informację o działalności Rady Miasta można uzyskać od radnych Przymierza Prawicy. To jedynie oni potrafią przyjść do wyborców (tak jak przed wyborami!) i mówić o tym, co się w Gdyni dzieje... Jedynie Prawica Polska posiada wydawnictwo i strony internetowe, na których można poczytać o poczynaniach Rady Miasta. Być może się mylę, ale naprawdę Wasz kontakt z mieszkańcami jest niewystarczający. Można przecież umieszczać informacje na stronach internetowych (darmowych) lub wydawać informator jako załącznik kwartalny lub półroczny do "Ratusza". Nie wiem czy dotychczasowa Wasza działalność przysporzy wyborców ugrupowaniom, które reprezentujecie. Nie spodziewam się, że otrzymam wyczerpującą, a nawet jakąkolwiek odpowiedź na moje uwagi. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że Ci, których wybieramy w wyborach, szybko zapominają o wyborcach, o bezpośrednim kontakcie z nimi, tym bardziej że mogą być zmuszeni do odpowiedzi na krytykę. Pamiętajcie jednak, że nadejdą kolejne wybory, a wtedy trudno będzie odbudować zaufanie wyborców. Piotr Gawin, (Gdynia, e-mail: gawin@pro.onet.pl )
|
|
||