|
496200
NUMER BIEŻĄCY

STRONA GŁÓWNA
AKTUALNOŚCI
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKTY
LISTY
|
 |
Walka klasowa
Integralnym elementem systemu komunistycznego był aparat bezpieczeństwa i represji. Przez cały okres PRL „bezpieczeństwo” było oczkiem w głowie rządzących. To funkcjonariusze Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego szpiegowali i donosili na własny naród. Redakcji „Prawicy Polskiej” udało się dotrzeć do materiałów, które obrazują „ciężką pracę” MBP. Miesięczne raporty gdańskich oficerów MBP są jednym w wielu dowodów na to, że system powoli umierał już w chwili swojego narodzenia, a im bliższa była jego śmierć, tym gorliwsze były działania ludzi spod znaku MBP.
„Na terenie całego województwa gdańskiego urzędy nastawione są na wykrywanie, w dalszym ciągu, elementu wrogiego, a przede wszystkim będącego na kierowniczych stanowiskach, obsadzając je elementem rekrutującym się z robotników i chłopów mało i średniorolnych - pisali oficerowie gdańskiego MBP do centrali. - W ostatnim okresie widoczne są fakty uaktywniania się biedoty wiejskiej w dziele walki klasowej, przy równoczesnym uaktywnieniu się elementów kapitalistycznych. Największy opór w tym względzie stawiają elementy mikołajczykowskie tkwiące w szeregach obecnego PSL, które wszelkimi siłami starają się utrzymać na zajmowanych stanowiskach w instytucjach gospodarczych, a szczególnie pragną zachować swe wpływy w spółdzielczości i Związkach Samopomocy Chłopskiej. Jeżeli chodzi o wysuwanie biedoty wiejskiej na kierownicze stanowiska, to akcja ta nie napotyka na specjalne trudności. Zarządy gromadzkie i gminne zostały obsadzone przez biedotę wiejską”.
W dalszej części raportu oficerowie MBP donosili: „Przebieg usuwania elementów klasowo i ideologicznie obcych z aparatu administracyjnego, samorządowego i gospodarczego na terenie całego województwa przechodzi radykalnie. Poszczególne jednostki, które zostały wyeliminowane z szeregów partii politycznych, zostają również usunięte z zajmowanych dotychczas stanowisk. Duże zmiany w okresie sprawozdawczym zaszły w Spółdzielczości Związku Samopomocy Chłopskiej oraz w ośrodkach maszynowych na szczeblu gminnym i gromadzkim, skąd usunięci zostali bogacze wiejscy i element politycznie niepewny, natomiast miejsca ich zajęli robotnicy oraz chłopi mało i średniorolni”.
Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Gdańsku (w okresie, do którego odnosi się sprawozdanie) zwerbował 21 informatorów, którzy otrzymali zadanie „rozpracowania elementów wrogich wśród kleru oraz byłych członków partii politycznych”. I tak PUBP Kartuzy zwerbowało 2 informatorów „tkwiących w środowisku byłych członków partii robotniczych”. PUBP Tczew zwerbował 2 rezydentów „na odcinku wiejskim”. PUBP Starogard zwerbował 5 informatorów spośród „bogaczy wiejskich”. PUBP Sztum zwerbował 4 informatorów tkwiących w „środowisku kułackim”.
Oficerowie MBP informowali również o niepokojących wydarzeniach w szeregach funkcjonariuszy MSW: „ 1 stycznia 1949 r. dwaj funkcjonariusze MO w Elblągu zostali napadnięci przez nieznanych osobników, w wyniku czego jednemu zabrano pistolet, a drugiemu płaszcz i mundur. Drugiego pistoletu napastnicy nie znaleźli, gdyż znajdował się w nogawce spodni. Nadmienić należy, że wymienieni milicjanci - w czasie napadu - byli w stanie nietrzeźwym, w związku z tym zachodzi podejrzenie, że będąc w stanie nietrzeźwym pogubili ww. przedmioty i w obawie przed odpowiedzialnością stworzyli legendę. Dochodzenie w toku”.
„Na majątku państwowym Tarnowo w pow. Elbląg zarządca nawiązał bliskie i serdeczne stosunki z miejscowymi kułakami, udzielając im pomocy w akcji siewnej (...) Na terenie Elbląga przejawia się wroga działalność w rozbijaniu organizowania spółdzielni produkcyjnych. Delegaci wycieczek do ZSRR starają się błędnie i złośliwie przedstawić osiągnięcia gospodarki socjalistycznej w Związku Radzieckim. Nawet członkowie partii czasem wrogo ustosunkowują się do spółdzielni produkcyjnych, ale nie mogąc sami wykazać swojej niechęci, namawiają kobiety do masowego stawiania oporu” - donosiła agentura MBP.
Pracownicy MBP nie tylko nadstawiali ucha, ale i podejmowali działania profilaktyczne. „W dalszym ciągu prowadzimy planowe nasączenie agentury, celem odpowiedniego zabezpieczenia pasa granicznego (...). W związku z tym, iż kler katolicki stara się pod różnymi nazwami zakładać organizacje działające przeciwko ZMP, na zasadzie sieci informacyjnej w tych organizacjach, staramy się te struktury rozsadzić od wewnątrz (...) Na terenie majątków PGR w dalszym ciągu nasadzać celową agenturę. Stosować profilaktykę w administracji celem całkowitego oczyszczenia z wrogiego elementu (...) Usunięto ze stanowiska wójta w gminie Stężyca, pow. Kartuzy, Stanisława K. członka PZPR, za kumanie się z bogaczami wiejskimi, usunięto również ze stanowiska burmistrza Kartuz, jako politycznie niepewnego (...). Burmistrz Nowego Dworu, ob. G., członka PZPR został usunięty ze stanowiska z powodu kumania się z kułactwem i klerem”.
Henryk Herlinger

redakcja@prawicapolska.pl
|
 |
BASTION ŚWIĘTEGO JERZEGO
POMORZE
HISTORIA
IDEE
GOSPODARKA
WYWIADY

|