redakcja@prawicapolska.pl

NR 20

http://www.prawicapolska.pl

511594

NUMER BIEŻĄCY

STRONA GŁÓWNA

AKTUALNOŚCI

NUMERY ARCHIWALNE

KONTAKTY

LISTY

FOTOPLASTIKON

Nie słyszę żadnych oklasków! Jasne?

Nie słyszę żadnych oklasków! Jasne?

Jak ten gość skończy przemawiać, sala milczy

Jak ten gość skończy przemawiać, sala milczy

Motyla noga! A mówiłem – bez braw!

Motyla noga! A mówiłem – bez braw!


Prawym okiem

W jednej z gazet naliczyliśmy trzy zdjęcia pana prezydenta w jednym wydaniu. Mało. Gazetę prosimy o więcej. Zdecydowanie więcej i bardziej odważnych. Jeżeli rozumiecie o co nam chodzi. Rozkładówka, to jest to, czego potrzebują wszystkie spragnione rozrywki króliczki.

Prezydent Szczurek pilnie przygotowuje się do wyborów samorządowych. Niech Pan się nie martwi, Panie Prezydencie - „Wszystko w rękach konia” – jak mówił nieodżałowanej pamięci Jan Ciszewski przed decydującym przejazdem Jana Kowalczyka nieopodal mumii.

W omawianej redakcji padają różne arcyciekawe pomysły. Aby uatrakcyjnić gazetę, do każdego numeru zostanie dołączony negatyw zdjęcia prezydenta Szczurka, oraz okolicznościowy kieszonkowy kalendarzyk: „Prezydent – Gdynia – Cztery pory roku”.

Wszystkich wahających się politycznie upraszamy (na razie grzecznie), by nie „puszczali Bąka lewą stroną – jak powiedział nasz kochany narodowy spiker”.

Nie wiemy czy to prawda, ale doszły nas słuchy, że prezydent Szczurek chce jechać na ochotnika do Afganistanu. Tym wszystkim „parówkowym skrytożercom”, którzy mówią prezydentowi „szerokiej drogi”, stanowczo odpowiadamy „NIE”. Z lekkim wskazaniem na TAK. W końcu dyskusję przecięła nie znana nam kobieta (prywatnie zakochana), która tonem nie znoszącym sprzeciwu rzekła: „szkoda Afgańców”. Ano szkoda. No więc zostań z nami, Wojtek.

Kilka szlachetnych kobiet podjęło się czytać i opowiadać bajki dzieciom (najważniejszym obywatelom RP) w gdyńskich szpitalach. Zarząd Miasta Gdyni zgłosił się na ochotnika. Też potrafią opowiadać. I to jak.

Prezydent Wojciech Szczurek trzyma zarząd twardą ręka. Na jednym z posiedzeń Jeden Członek postanowił błysnąć odwagą i głośno zagaił: „Panie Prezydencie!!!” – głos zawisł mu w gardle. „Noooooooooo?” – rzekło Słońce Zatoki. „Panie Prezydencie!!! Duszno. Czy mogę otworzyć lufcik?” Mocno powiedziane i nic dziwnego, że prezydent pozwolił.


Rys. Andrzej Waliszewski

Rys. Andrzej Waliszewski

Rys. Andrzej Waliszewski

Rys. Andrzej Waliszewski


Wychowany w komunie. Hipis z przekonania, minister z wyboru. Pacyfista, chociaż..? Kim jest dzisiaj sztandarowa postać pokolenia „dzieci – kwiatów”? Informacje należy przekazywać do – jeszcze nie rozwiązanych - Wojskowych Służb Informacyjnych.
Do którego z domów panujących należy ta Dama? Dla ułatwienia nadmieniamy, że Dama jest przez niektórych zaliczana do grona „pomazańców bożych”. Piękna kobieta, więc nic dziwnego, że jeden z naszych redakcyjnych kolegów zakochał się na zabój. Nic tylko wzdych. Szkoda chłopa, dobry funfel był.
Kto dorobił uszy premierowi!? Skandal, granda i prowokacja, aż odraza bierze. Ktokolwiek zna sprawców powinien niezwłocznie napisać (w poczuciu obywatelskiego obowiązku) donos do prokuratury. Najlepiej od razu do min. Barbary Piwnik, żeby objęła śledztwo osobistym nadzorem. A swoją drogą, jak dorobili mu uszy na samym początku, to co będzie pod koniec urzędowania!?

Zasłyszane w prze(po)ciągu

Prezydent Wałęsa pojechał odwiedzić dawnych kolegów ze Stoczni Gdańskiej.

- Jak się czujecie chłopaki? - zażartował Wałęsa. - Znakomicie - zażartowali stoczniowcy.

- Jaka jest różnica między Jamesem Bondem a byłym premierem Oleksym?

- Bond jest szpiegiem, a Józef Oleksy... łysy.

Czym się różni magister Kwaśniewski od ufoludków? - Niektórzy już widzieli ufoludki, a dyplomu prezydenta jeszcze nikt.

Tuż przed wyborami na prezydenta RP w roku 1995 do domu gen. Fąfary wdziera się uzbrojona banda. - Jesteś za Wałęsą, czy za Kwaśniewskim? - pyta przywódca bandy. - Za Wałęsą. Fąfara został pobity i obrabowany. Na drugi dzień do mieszkania Fąfary wdarła się kolejna banda.- Jesteś za Wałęsą, czy za Kwaśniewskim?- Za Kwaśniewskim. Niestety historia się powtórzyła. Na trzeci dzień przyszła jeszcze inna banda. - Jesteś za Wałęsą, czy Kwaśniewskim?

Fąfara chytrze spogląda na przywódcę bandy i pyta: - A bo co?

Z pamiętnika postkomunisty: Pierwszy dzień: włączam radio – Miller, drugi dzień: włączam telewizor – Miller, trzeci dzień: czytam gazetę – Miller, czwarty dzień: oglądam plakaty – Miller, piąty dzień: boję się otworzyć konserwę.

Spotykają się Bush, Putin i Miller. Pierwszy mówi: Słuchajcie, co byście mi poradzili, jeden z moich ministrów jest narkomanem, ale nie wiem który! Na to Putin: I co to za problem? Jeden z moich jest w mafii, też nie wiem który, to chyba gorzej, nie? Wtedy Miller:- No kochani, to jeszcze nic, u mnie któryś jest fachowcem i też nie mam pojęcia, kto...

- Czym się różni polskie prawo od amerykańskiego?

- Polskie gwarantuje wolność wypowiedzi, a amerykańskie wolność po wypowiedzi.


Redakcja „PP” w żaden sposób nie odpowiada za ostatnią stronę. Redaktor Denis widział żółte papiery autorów i to mu – w zupełności – wystarcza. Wszystkim dotkniętym tym, co zostało powyżej umieszczone, zalecamy osobisty kontakt z autorami w najbliższym szpitalu psychiatrycznym, gdzie odbędzie się ciekawa prelekcja pt. „Psychotrop z rana jak śmietana, a w południe tabletka z krzyżykiem”. Do zobaczenia na wykładzie.

Redakcja

redakcja@prawicapolska.pl

Z teczek bezpieczeństwa

BASTION ŚWIĘTEGO JERZEGO

POMORZE

HISTORIA

IDEE

GOSPODARKA

WYWIADY

Liga Republikańska