redakcja@prawicapolska.pl

NR 22

http://www.prawicapolska.pl

511625

NUMER BIEŻĄCY

STRONA GŁÓWNA

AKTUALNOŚCI

NUMERY ARCHIWALNE

KONTAKTY

LISTY

WYBIERAMY RADNEGO DZIELNICY

„Trzeba spojrzenia miłości, aby dostrzec obok siebie brata, który (...) doznaje poczucia opuszczenia, zagubienia, beznadziei”. Tak mówił Jan Paweł II na krakowskich Błoniach w dniu 18 sierpnia 2002 roku. A my dziś, w przeddzień kolejnych wyborów, zastanawiamy się, co nam z echa tych słów pozostało w sercach? Drogi Czytelniku, odpowiem krótko. 23 lutego 2003 roku powinniśmy spełnić nasz obywatelski obowiązek. Winniśmy skorzystać z prawa do powołania własnych przedstawicieli, do tzw. jednostek pomocniczych gminy, czyli RAD DZIELNIC.

Kilka miesięcy temu Watykańska Kongregacja Nauki Wiary – po akceptacji Ojca Świętego Jana Pawła II – opublikowała ważny dokument. Jego tytuł brzmi: Nota doktrynalna dotycząca pewnych kwestii związanych z udziałem i postawą katolików w życiu politycznym. W panującym chaosie pojęciowym, dokument doprecyzowuje takie pojęcia, jak: wolność, pluralizm czy relatywizm. Warto ten dokument przeczytać, ponieważ może on zainspirować nasze myślenie społeczne. Może także pomóc w ukształtowaniu „sumienia politycznego”, którym chrześcijanin powinien się kierować w swoich wyborach, głosowaniach i w swojej wizji świata. Urząd Nauczycielskiego Kościoła daje nam stosowne przypomnienie, które może się przydać najpierw wobec czekających nas wyborów do rad dzielnic, a później – wobec unijnego referendum.

W Nocie doktrynalnej z dnia 24.11.2002 roku czytamy, między innymi: „Świeccy nie mogą zrezygnować z udziału w polityce, czyli w różnego rodzaju działalności gospodarczej, społecznej i prawodawczej, która w sposób organiczny służy wzrastaniu wspólnego dobra, a która obejmuje promocję i obronę takich dóbr, jak ład publiczny i pokój, wolność i równość, poszanowanie ludzkiego życia i środowiska, sprawiedliwość, solidarność itp.”

Nota doktrynalna odnosi się przede wszystkim do sumienia człowieka – polityka, który może się znajdować w różnych układach partyjnych, niekiedy bardzo zakamuflowanych. Możemy zauważyć, że sumienie człowieka podlega wpływom różnych ideologii. A występuje to nie tylko w świecie tzw. wielkiej polityki, ale i tej najmniejszej, czyli samorządowej. I oto dziś, w warunkach demokracji, mass-media karmią nas do przesytu iluzją, która wdziera się do ludzkiej wyobraźni niepostrzeżenie, jak złodziej. A iluzja, to subiektywne przekonywanie o czymś, co w rzeczywistości nie istnieje. Od kilkunastu już lat, każdego dnia bombardują człowieka najdziwniejsze ideologie, tłumacząc wszystko pluralizmem etycznym, powszechnym prawem do wolności, nie licząc się zupełnie z prawami natury. Na marginesie należy dodać, że dzisiaj to bombardowanie jest silniejsze, niż było kiedykolwiek w przeszłości.

Nie ma, więc chyba nic dziwnego, że coraz częściej słyszymy wołanie: gdzie jest polityk? – Co nie zmienia twarzy i ma swoje, własne zdanie?

Stolica Apostolska poucza, że podstawą decyzji politycznych, parlamentarnych, samorządowych jest dobro człowieka. Zaangażowanie polityków powinno nieustannie zmierzać w kierunku owego dobra. Ze zrozumiałych względów przywołamy tutaj tylko prawo do życia, prawo do naturalnej śmierci, prawo do pracy, prawo do sprawiedliwości, prawo do szacunku, prawo do dzieciństwa. Czyż to nie są podstawowe prawa osoby ludzkiej? Podmiotem troski o dobro wspólne człowieka powinna być zawsze osoba ludzka, bo przecież „w całym tym układzie” ona jest najważniejsza!

Bólem napawa budzące się widmo przeciwko życiu dzieci poczętych. Złe wróżby niesie sytuacja, kiedy polityka wkracza w sferę moralności. A przecież powinno być odwrotnie. Na szczęście jednak mamy inne przykłady. Oto Tomasz Morus, angielski mąż stanu i pisarz polityczny, który żył na przełomie XV i XVI wieku (po śmierci Tomasz Morus uznany został za świętego), hołdował zasadzie: „nie wolno oddzielać człowieka od Boga, ani polityki od moralności”. Dałby Bóg, aby i u nas byli tacy politycy.

A tymczasem, każdy z nas winien rozejrzeć się w koło by odszukać prostego człowieka, „co nie zmienia twarzy i ma swoje zdanie”, by 23 lutego oddać głos na prawego Samorządowca – kandydata na radnego w mojej dzielnicy!

dr Piotr Tymański

redakcja@prawicapolska.pl

Z teczek bezpieczeństwa

BASTION ŚWIĘTEGO JERZEGO

POMORZE

HISTORIA

IDEE

GOSPODARKA

WYWIADY

Liga Republikańska