redakcja@prawicapolska.pl http://www.prawicapolska.pl

672765

NUMER BIEŻĄCY

WYBORY 2001

STRONA GŁÓWNA

AKTUALNOŚCI

NUMERY ARCHIWALNE

KONTAKTY

LISTY

POCZTA

POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE

CZAS NA ZMIANĘ...
Program społeczno - gospodarczy PSL

Warszawa, kwiecień 2001

  1. Skutki gospodarcze rządów koalicji AWS - UW
  2. Podstawy społecznej gospodarki rynkowej
  3. Konieczne zmiany w strukturze gospodarki
  4. Prywatyzacja. Polityka w stosunku do kapitału zagranicznego
  5. Reprywatyzacja
  6. Eksport i zmniejszenie deficytu w handlu zagranicznym - podstawy rozwoju gospodarczego
  7. Poprawa warunków funkcjonowania przedsiębiorstw - rozwój małych i średnich firm
  8. Polityka regionalna
  9. Integracja z Unią Europejską
  10. Przezwyciężenie zapaści rolnictwa - interesem ogólnonarodowym
  11. Przełamanie kryzysu w budownictwie mieszkaniowym
  12. Zmniejszenie bezrobocia - nadrzędny cel społeczny
  13. Stabilizować system podatkowy
  14. Reformy: administracyjna, oświaty, zdrowia, emerytalna
  15. Polityka budżetowa
  16. Polityka monetarna NBP
  17. Zracjonalizować administrację państwową
  18. Niektóre problemy wdrażania programu

Skutki gospodarcze rządów koalicji AWS – UW

1. Rządy koalicji AWS - UW doprowadziły Polskę na skraj kryzysu społeczno-gospodarczego. Dramatycznie spadła dynamika rozwoju gospodarczego i inwestycji. Zmniejszyły się realne płace w sferze budżetowej, emerytury i renty, a dochody ludności rolniczej osiągnęły dramatycznie niski poziom. Większości przedsiębiorstw znalazła się w stanie kryzysu finansowego. Deficyt handlu zagranicznego wzrósł do niebezpiecznych rozmiarów. Bezrobocie osiągnęło stan plagi społecznej. W ciągu trzech ostatnich lat liczba bezrobotnych zwiększyła się o ponad milion osób. Szybko postępuje wyprzedaż majątku skarbu państwa, często z pominięciem interesów narodowych. Ponad połowa społeczeństwa znalazła się na skraju biedy i nędzy. Zwiększyły się rozpiętości dochodów. Pogorszyły się możliwości leczenia. Zamyka się tysiące szkół, głównie na wsiach, co pogarsza dostęp do oświaty. Zwiększyły się różnice między bogatymi aglomeracjami miejskimi a biedną prowincją. Szczególnej degradacji materialnej i cywilizacyjnej doznało środowisko wiejskie i małych miast. Na drugim biegunie szybko powiększa się bogactwo wąskiej grupy osób, zwłaszcza tych, które weszły w posiadanie sprywatyzowanego majątku państwowego.

Rząd koalicji AWS - UW, hołdując liberalnej doktrynie eliminacji państwa z wpływu na kształtowanie struktur gospodarczych, aktywnie wspomaga przejmowanie coraz większych segmentów naszego rynku przez podmioty zagraniczne i eliminuje z niego firmy rodzime, dla których w dodatku stworzono gorsze warunki ekonomiczno - prawne działalności gospodarczej. Problemy socjalne, wynikające z ograniczania krajowej wytwórczości i rosnącego z tego powodu bezrobocia, pozostawia się społeczeństwu.

Skrajnie liberalna polityka gospodarcza rządu, przepojona pseudo reformatorską demagogią, doprowadziła kraj do pogorszenia perspektyw rozwoju gospodarczego, do dużego wzrostu zadłużenia zagranicznego kraju, do znacznej utraty suwerenności gospodarczej, do zmniejszenia szans poprawy warunków życia ludzi pracy najemnej, rolników, emerytów i rencistów. Proces ten jest niebezpieczny, gdyż dotyczy także ludzi młodych i wykształconych. Polityka ta stworzyła natomiast z naszego kraju enklawę umożliwiającą gromadzenie wielkich fortun i bogactwa, będącego udziałem nielicznych.

Z całą mocą podkreślamy, że do tego stanu nie doprowadził system gospodarki rynkowej, lecz polityka i działanie rządu, sprzyjające głębokiemu zróżnicowaniu sytuacji materialnej społeczeństwa, nieuzasadnionemu wkładem pracy i własnego kapitału.

2. Niektórych zaszłości i straconych szans nie da się już odwrócić, zwłaszcza przejęcia za niską cenę przez podmioty zagraniczne władania nad ważnymi sektorami majątku narodowego, szczególnie jego najbardziej efektywnymi i dochodowymi branżami. Zostały nam dziedziny najbardziej kapitałochłonne i zaniedbane, jak górnictwo węgla kamiennego, hutnictwo żelaza, infrastruktura transportowa, czy ciężka chemia, których modernizacja i restrukturyzacja wymaga zaangażowania dużych środków. Tak więc “sprywatyzowano zyski, a uspołeczniono straty”.

Negatywne skutki rządów koalicji AWS - UW nie będą łatwe do przezwyciężenia (mimo, że UW wyszła z koalicji w czerwcu 2000 r. AWS realizuje nadal jej politykę gospodarczą). Ale im szybciej społeczeństwo odrzuci taką politykę gospodarczą - w wyniku powszechnych wyborów - tym większe będą szanse na odwrócenie biegu zdarzeń niekorzystnych i niebezpiecznych dla gospodarki kraju, a społeczne koszty porządkowania mniejsze. Nawet w tak trudnych warunkach, w jakich znalazła się gospodarka, pozytywny program gospodarczy jest nie tylko możliwy, ale i konieczny. Konieczne jest przede wszystkim wdrożenie programu szybkiego i zrównoważonego rozwoju gospodarczego, służącego całemu społeczeństwu, opartego na zasadach społecznej gospodarki rynkowej i solidaryzmie społecznym.

Polskie Stronnictwo Ludowe, któremu wprawdzie najbliższe są sprawy środowiska wiejskiego, ma jednak świadomość, że rozwiązanie wielu nabrzmiałych problemów tego środowiska może nastąpić tylko w wyniku poprawy stanu całej gospodarki. Dlatego potrzebny jest skuteczny program przyśpieszonego rozwoju gospodarczego i sprawiedliwego podziału jego rezultatów.

Niniejszy dokument jest naszą odpowiedzią na zaszłości i zagrożenia, jakie wystąpiły w Polsce pod rządami koalicji AWS-UW. Przedstawione w nim kierunki działań mają na celu zapobieżenie kryzysowi gospodarczemu oraz stworzenie podstaw do wejścia gospodarki na drogę szybszego i zrównoważonego rozwoju. Wyrażamy gotowość merytorycznej dyskusji społecznej nad tym programem oraz wolę wzięcia odpowiedzialności za jego realizację.

Podstawy społecznej gospodarki rynkowej

3. Główne fundamenty naszego programu gospodarczego są następujące:

a) gospodarka funkcjonuje na zasadach rynkowych, z aktywną rolą państwa w pobudzaniu procesów rozwojowych i innowacyjnych, w przekształcaniu struktur gospodarczych, w zapewnieniu równych warunków konkurencji i przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym oraz wszelkim innym nieuczciwym praktykom w dążeniu do dominacji na rynku. Państwo powinno ingerować i przeciwdziałać negatywnym skutkom działania mechanizmów rynkowych. Szczególnej ingerencji i regulacji ze strony państwa wymaga rynek rolny i cały sektor rolniczy oraz powszechne budownictwo mieszkaniowe;

b) państwo tworzy warunki dla wolnych inicjatyw w działalności gospodarczej jednostek i grup obywateli, szczególnie dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz drobnej wytwórczości, w zaniedbanym środowisku wiejskim i słabszych ekonomicznie regionach kraju;

c) własność prywatna jest podstawą systemu społeczno-ekonomicznego, ale nie może to oznaczać jej preferowania w stosunku do własności państwowej, komunalnej i spółdzielczej. Pomnażanie własności jednych nie może się odbywać kosztem innych;

d) gospodarka otwarta jest na świat i zachodzące tendencje globalizacyjne w gospodarce światowej. Celem strategicznym jest poprawa pozycji Polski w świecie, czemu powinna służyć integracja z Unią Europejską na zasadach partnerskich i równowagi korzyści;

e) z rezultatów rozwoju gospodarczego korzysta całe społeczeństwo, a nie tylko wybrana jego część, dysponująca własnością i kapitałem. Nie oznacza to utopijnego egalitaryzmu, sprzecznego z naturą człowieka, jego preferencjami i postępem cywilizacyjnym. Uzasadnione i sprawiedliwe są różnice dochodów, wynikające z poziomu wykształcenia, kwalifikacji, jakości pracy, skali ekonomicznego ryzyka prowadzonej działalności. W podziale dochodu narodowego powinna obowiązywać zasada solidaryzmu społecznego, zgodna ze społeczną nauką Kościoła. Bogatsi powinni dzielić się z biednymi, zwłaszcza z tymi, którzy w trudnej sytuacji materialnej znaleźli się nie z własnej woli.. Wyrazem tego solidaryzmu jest m.in. progresywne opodatkowanie dochodów ludności i zwolnienie z opodatkowania dochodów najniższych. Sprawiedliwie dzielony wzrost gospodarczy jest bardziej trwały;

f) wzrost gospodarczy nie może być osiągany za każdą cenę. Niedopuszczalne jest realizowanie określonych celów kosztem tylko niektórych grup społeczno-zawodowych. Zmniejszanie inflacji jest uzasadnione, ale cel ten nie może być - jak dotychczas - osiągany kosztem zubożenia ludności rolniczej, wzrostu bezrobocia, czy też - przez wysoki deficyt w handlu zagranicznym, prowadzący do tak niebezpiecznie dużego zadłużenia zagranicznego gospodarki. Dążenie do równoważenia budżetu państwa nie może odbywać się głównie na rachunek pracowników sfery budżetowej, emerytów i rencistów oraz ludzi znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji materialnej, ani też kosztem drastycznego pogorszenia warunków kształcenia, ochrony zdrowia, czy kultury. Równowagę budżetową należy osiągać w pierwszej kolejności przez lepsze dbanie o realizację dochodów budżetowych;

g) poprawa efektywności i jakości usług społecznych (ochrony zdrowia, edukacji, kultury) nie może odbywać się tylko przez ich komercjalizację. Szeroka komercjalizacja tych dziedzin spowodowałaby ograniczanie dostępu do usług społecznych coraz większej części społeczeństwa. W naszych warunkach nie wolno ograniczać opiekuńczych funkcji państwa. Dla milionów Polaków oznaczałoby to katastrofę życiową.

Konieczne zmiany w strukturze gospodarki

4. Realizowana prywatyzacja majątku państwowego nie jest powiązana ze strategią rozwoju gospodarczego, bo takiej obecny rząd nie ma. Prywatyzacja polega na zwykłej wyprzedaży majątku, a jej uzasadnienie stanowi teza, że przejęcie przedsiębiorstwa przez inwestora prywatnego, zwłaszcza przez tzw strategicznego i najczęściej zagranicznego, zapewni poprawę efektywności gospodarowania i rozwój oparty na nowoczesnych technologiach i metodach zarządzania oraz reinwestowaniu zysków. Przy takich, teoretycznie racjonalnych przesłankach i argumentach cena sprzedaży miała znaczenie drugorzędne. Sprzedano więc inwestorom zagranicznym decydującą część sektora bankowego, ubezpieczeniowego, usług telekomunikacyjnych, majątek produkcyjny w przemysłach konsumpcyjnych o wysokiej rentowności, które w przeszłości zapewniały wysokie dochody budżetowe. Obecnie codzienność dostarcza licznych przykładów różnych afer towarzyszących wyprzedaży majątku skarbu państwa po bardzo niskich cenach, wielu nieprawidłowości w zabezpieczeniu interesów państwa i różnych powiązań korupcyjnych.

Tak zwane restrukturyzacje poszczególnych sektorów gospodarki sprowadzają się w rzeczywistości do likwidacji poszczególnych przedsiębiorstw, albo zmniejszenia ich potencjału wytwórczego i redukcji zatrudnienia, bez zapewnienia alternatywnych miejsc pracy.

Statystyka pokazuje, że udział inwestycji w przemysłach o wysokiej technice nie zwiększył się i utrzymuje się na bardzo niskim poziomie - ok. 5% całości inwestycji przemysłowych. Udział ten jest nawet niższy niż w początkach lat 90-tych.

5. Zmiany dokonywane w ostatnich 3 latach w przemyśle ograniczają się jedynie do likwidowania górnictwa węglowego, hutnictwa, przemysłu zbrojeniowego, lekkiego i innych branż, bez pozytywnego programu rozwoju nowoczesnych dziedzin, będących lokomotywą napędową rozwoju gospodarki, w tym eksportu. W związku z tym nieodzowne jest:

a) opracowanie i wdrożenie strategii rozwoju preferującej nowoczesne dziedziny badań naukowych i ich wdrożenia do gospodarki, zwłaszcza w dziedzinach, w których Polska ma osiągnięcia i szanse konkurowania z zagranicą;

b) wspieranie instytucjonalne i finansowe wdrożeń nowej techniki i technologii do praktyki we wszystkich dziedzinach wytwórczości

c) nadanie wiodącej roli Komitetowi Badań Naukowych i PAN oraz Ministerstwu Gospodarki w programowaniu i koordynowaniu działań w zakresie postępu naukowo-technicznego, opracowywaniu nowych technologii własnych i polityki ich zakupów. W dziedzinie tej należy m.in. wspierać działalność środowiska NOT;

d) wspieranie rozwoju, zrujnowanego w latach 90-tych, zaplecza naukowo-badawczego i projektowego oraz tworzenie warunków techniczno-finansowych do współpracy międzynarodowej;

e) stworzenie warunków prawnych i ekonomicznych, aby coraz większa rolę w kreacji i wdrażaniu postępu odgrywały jednostki naukowo-badawcze, które – obok instytutów PAN – są do tego predestynowane;

f) nadanie postępowi naukowo-technicznemu i pracom badawczo-rozwojowym wiodącej roli w wieloletniej polityce inwestycyjnej państwa;

g) zapewnienie, aby długofalowy (zakreślony co najmniej na 10 lat) program "przełomu technologicznego" w gospodarce był finansowany długoterminowymi kredytami Banku Światowego i innych międzynarodowych instytucji, w tym Unii Europejskiej;

h) wsparcie finansowe działalności badawczo-rozwojowej przez zapewnienie stałego wzrostu wydatków budżetowych na ten cel, ulgi podatkowe oraz przez wykorzystanie różnych instrumentów ekonomicznych, prawnych, finansowych, będących w dyspozycji państwa i ujmowanych w corocznej ustawie budżetowej, w sposób przewidziany w ustawie o finansach publicznych dla programów wieloletnich.

6. Szczególnego potraktowania wymaga restrukturyzacja górnictwa. Program ograniczania wydobycia węgla i likwidacji kopalń musi być powiązany z bilansem paliwowo - energetycznym co najmniej na następne 25 lat. Musimy określać możliwości i warunki oparcia tego bilansu na imporcie gazu i ropy oraz zapewniać bezpieczeństwo energetyczne kraju. Program ten nie może uwzględniać tylko prostego kryterium bezwzględnego osiągnięcia rentowności wydobycia. Powinien wynikać z długofalowego rachunku dla całej gospodarki narodowej i jej uwarunkowań. Tempo restrukturyzacji górnictwa powinno być dostosowane do tworzenia nowych miejsc pracy i innych możliwości zarobkowych dla zwalnianych górników.

W programie restrukturyzacji i ograniczania górnictwa węgla kamiennego uwzględnić trzeba prawidłowość, w myśl której podstawowe działy surowcowe w wielu krajach nie w pełni realizują wytwarzaną przez siebie wartość dodaną. Dużą część tej wartości (ok. 25 %) przechwytują zwykle działy przetwórcze. Dlatego działy surowcowe korzystają często z redystrybucji wartości dodanej. Trzeba mieć świadomość, że rachunek kosztów ciągnionych wskazuje, że eliminacja węgla na rzecz importu energii obniża konkurencyjność gospodarki.

7. Zamierzonych celów gospodarczych nie uda się osiągnąć bez jasno określonej polityki rozwojowej państwa i programu unowocześnienia struktur gospodarczych. Naiwne jest liczenie na to, że procesy rozwojowe same się ułożą w ramach prostych schematów makroekonomicznych, opartych na kilku dogmatach typu: umacnianie finansów publicznych, ograniczanie wydatków publicznych, likwidacja deficytu budżetowego, wolny kurs waluty, wysoka stopa procentowa i temu podobnych ogólnych zaklęciach monetarystycznych, w kręgu których obraca się kierownictwo gospodarcze obecnego rządu. Jest to droga do pogłębiania dysproporcji społecznych i gospodarczych, hamujących rozwój kraju. Droga prowadząca w perspektywie do utraty suwerenności gospodarczej. Sytuacja społeczna i gospodarcza ubiegłego, jak i bieżącego roku jest tego wyrazistym potwierdzeniem, ale i zarazem ostrzeżeniem.

Prywatyzacja

Polityka w stosunku do kapitału zagranicznego

8. Dla rozwoju Polski niezbędny jest kapitał zagraniczny. Równocześnie jednak konieczna jest jasna, zgodna ze strategią rozwoju kraju, polityka wobec tego kapitału. Brak takiej polityki w wykonaniu rządu AWS-UW, powiązanej z polityką długofalowego rozwoju gospodarczego, doprowadził do ukształtowania się niekorzystnej struktury gospodarki, charakteryzującej się wysoką importochłonnością i niską zdolnością eksportową.

Wbrew oficjalnym twierdzeniom, że podstawowym czynnikiem unowocześnienia potencjału gospodarczego są inwestycje zagraniczne, w rzeczywistości tylko ok. 4% ich sumy skierowano do branż wysokiego przetwórstwa i nowoczesnej techniki. Największa część kapitału zagranicznego (ok. 60 % ) skoncentrowała się na prostych zakupach akcji i udziałów krajowych podmiotów gospodarczych, a nie bezpośrednio na inwestycjach w środki trwałe, czyli tworzenie nowych miejsc pracy i modernizację istniejących zdolności produkcyjnych. Budowa nowych zakładów produkcyjnych od podstaw należała do rzadkości.

9. Oprócz zakupu akcji i udziałów krajowych podmiotów gospodarczych, szczególnie dużym zainteresowaniem inwestorów zagranicznych cieszył się dostęp do rynku usług finansowych, telekomunikacyjnych oraz budowa sieci dużych supermarketów, magazynów handlowych, biurowców itp. Są to inwestycje nastawione nie na eksport, ale głównie na sprzedaż produktów zagranicznych na rynku krajowym i na zdobycie coraz większych jego segmentów przez wyparcie z niego rodzimych producentów. Napływ tego rodzaju inwestycji zagranicznych, o które nie trzeba było specjalnie zabiegać, nie podlegał żadnej kontroli. Tworzyło to dla kapitału zagranicznego szczególną okazję do przejmowania za niską cenę kolejnych segmentów naszego rynku. Podmioty zagraniczne, po przejęciu naszych przedsiębiorstw, nie zwiększały w zasadzie ich kapitałów, nie inwestowały w krajową bazę zaopatrzeniowo - kooperacyjną, a zaopatrzenie otrzymują od swoich kontrahentów zagranicznych i jednostek macierzystych (czyli z importu) doprowadzając przez to do upadku wielu dotychczasowych krajowych kooperantów i dostawców. Zlikwidowane zostało jednocześnie zaplecze naukowo - badawcze polskiego przemysłu.

W ten sposób gospodarka stała się bardzo importochłonna, a wysoki deficyt w obrotach handlu zagranicznego i wysokie bezrobocie nabrały cech strukturalnych.

10. Od ponad 2 lat ma miejsce przejmowanie przez kapitał zagraniczny firm wcześniej sprywatyzowanych. Dotyczy to krajowych przedsiębiorstw o stosunkowo dużym potencjale i znanym na rynkach międzynarodowych logo, notowanych na warszawskiej giełdzie. Przy całkowitej bierności Ministerstwa Skarbu Państwa, Komisji Papierów Wartościowych, Komisji Nadzoru Bankowego i innych organów państwa, wyrażających zgody na przekazanie kontrolnego pakietu akcji, kapitał zagraniczny przejmuje kolejne firmy. W niektórych przypadkach odbywa się to przez podstawione podmioty krajowe, które występują jako inwestor krajowy, a następnie odsprzedają zakupione akcje podmiotom zagranicznym.

11. Negatywnych skutków gospodarczych takiego procesu prywatyzacji opartego na kapitale zagranicznym - w świetle dziś obowiązującego prawa - nie da się już odwrócić. Należy jednak podjąć działania zmierzające do łagodzenia ich ujemnych skutków dla gospodarki, a przede wszystkim - zmienić politykę wobec kapitału zagranicznego, zachęcając go do bezpiecznego angażowania się w Polsce, tworząc równocześnie warunki do efektywniejszego jego spożytkowania dla dynamizowania rozwoju gospodarki. W związku z tym:

a) należy zdecydowanie preferować inwestycje zagraniczne polegające na budowie nowych zakładów, tworzące nowe miejsca pracy, oparte na nowoczesnych technologiach i nowych generacjach materiałów, półproduktów i wyrobów, będące nośnikami postępu naukowo – technicznego;

b) inwestycjom takim, podejmowanym także przez inwestorów krajowych, należy stworzyć dogodne warunki prawne, organizacyjne, administracyjne oraz finansowe. Powinny one być zwolnione z podatku dochodowego na odpowiednio długie okresy w zależności od stopnia kapitałochłonności przedsięwzięcia. Okresowo (2-3 lata) obniżane powinny być niektóre obciążenia (np. na fundusz pracy), związane z nowym zatrudnieniem;

c) inwestycje, mające na celu wzrost eksportu i ograniczanie importu, realizowane w formie modernizacji istniejących zakładów oraz budowy nowych, objęte byłyby obniżonym podatkiem dochodowym;

d) podstawą formą dalszej prywatyzacji przedsiębiorstw powinna być nie sprzedaż posiadanych przez Skarb Państwa akcji (udziałów), lecz powiększanie kapitału akcyjnego tych podmiotów przez prywatnych inwestorów krajowych i zagranicznych. Taką prywatyzacją w pierwszej kolejności powinny być objęte przedsiębiorstwa przemysłu zbrojeniowego, energetyki, sieci energetycznych i gazowych, ciężkiej chemii, metali kolorowych, cukrowniczego, telekomunikacji, LOT, PZU, i innych jednostek strategicznych. Skarb państwa powinien zachować w nich kontrolne pakiety akcji, bądź udziałów;

e) zakup kontrolnego pakietu akcji (udziałów) każdego krajowego podmiotu gospodarczego przez inne podmiot zagraniczny musi być uwarunkowany wniesieniem opłaty na specjalny fundusz walki z bezrobociem. Opłatę taką (określony procent od wartości transakcji) pobierałby organ państwowy wydający zgodę na taki zakup;

f) należy dokonać kontroli przez NIK i urzędy kontroli skarbowej wszystkich transakcji prywatyzacyjnych (wyceny, warunki umów, roli doradców). W pierwszej kolejności kontrolą należy objąć te podmioty krajowe, które - jak się później okazało - były tylko pośrednikami dla inwestorów zagranicznych. Chodzi o zbadanie podstaw i motywów decyzji odpowiednich organów państwa, dotyczących sprzedaży akcji Skarbu Państwa podstawionym pośrednikom, źródeł pochodzenia środków na sfinansowanie transakcji oraz sposobu ich rozliczenia się ze Skarbem Państwa.

12. Szczególnym błędem - o rozległych negatywnych skutkach dla przyszłości naszej gospodarki i jej suwerenności - było świadome spowodowanie przez obecny rząd przekazania bankom zagranicznym ponad 70 % udziałów w kapitale akcyjnym rodzimego sektora bankowego. System bankowy został zdekoncentrowany, a przejęte banki zostały w praktyce sprowadzone do rangi oddziałów banków zagranicznych. Zniweczyło to szansę stworzenia dużego banku (przez uprzednią konsolidację kilku banków krajowych) na miarę 39 milionowego kraju, który byłby zdolny konkurować co najmniej na rynku europejskim. Stało się tak mimo poważnych ostrzeżeń ze strony PSL i przedstawiania argumentów wskazujących na wybitną szkodliwość takich działań, godzących w podstawy naszej gospodarki

13. Pozostało jeszcze w dyspozycji skarbu państwa : PKO BP S.A., BGŻ S.A. (nie licząc mniejszego banku państwowego - BGK). Powinny one stać się publicznymi instytucjami finansowymi. W związku z tym należy przyjąć metodę prywatyzacji PKO BP S.A. i BGŻ S.A. polegającą na emisji nowych akcji dla inwestorów z ograniczeniami do nabywania znaczących pakietów akcji przez pojedynczych inwestorów; dominujący pakiet akcji powinien zatrzymać skarb państwa. Celem prywatyzacji powinno być stworzenie 2 silnych banków w oparciu o PKO i BGŻ, które umożliwią realizację niektórych segmentów polityki gospodarczej i regionalnej rządu - infrastruktura, modernizacja rolnictwa, wsparcia MSP, środki pomocowe i fundusze UE. Należy stworzyć warunki prawne i finansowe dla rozwoju bankowości lokalnej w oparciu o oddziały regionalne PKO BP S.A., grupę banków spółdzielczych, kasy oszczędnościowo - kredytowe oraz samorządy.

14. Sprzeciwiamy się sprzedaży zagranicznemu inwestorowi największego polskiego ubezpieczyciela - PZU. W warunkach dużego zakresu ubezpieczeń obowiązkowych, przejęcie tej instytucji przez podmiot zagraniczny byłoby poważnym naruszeniem interesów naszej gospodarki. Domagamy się zatrzymania dalszej sprzedaży akcji skarbu państwa w PZU inwestorowi zagranicznemu po bardzo niskiej cenie oraz na dotychczasowych warunkach. Osoby, które doprowadziły do niekorzystnych transakcji powinny ponieść przewidzianą prawem odpowiedzialność. Skarb państwa powinien utrzymać kontrolny pakiet akcji naszego narodowego ubezpieczyciela. Należałoby jednak pozyskać inwestora zagranicznego z branży ubezpieczeniowej dla współdziałania w ekspansji na zagraniczne rynki ubezpieczeniowe, zwłaszcza wschodnie (do działania na rynku krajowym nie jest potrzebny partner zagraniczny).

Reprywatyzacja

15. Forsowane przez koalicję AWS-UW projekty reprywatyzacji majątku państwowego na rzecz byłych właścicieli, po 55 latach złożonej historii powojennej kraju, są nie do przyjęcia. Reprywatyzacja w wydaniu AWS-UW pozbawiłaby obecne i przyszłe pokolenia na długie lata szans na poprawę warunków życia w naszym kraju. Nie daje ona również szans na poprawę sytuacji materialnej rolników i emerytów, dzięki którym (i na ich koszt) majątek ten był odbudowany i pomnażany. Reprywatyzacja w formie i skali przyjętej przez AWS i UW pokazuje, że partie te traktują polskie społeczeństwo jak obywateli drugiej kategorii w stosunku do przedwojennych właścicieli.

16. Problem reprywatyzacji i roszczeń byłych właścicieli powinien być szybko uregulowany i zamknięty przez uchwalenie ustawy odpowiednio dostosowanej do warunków i możliwości kraju. PSL uważa, że projekt takiej ustawy regulujący skalę i zakres reprywatyzacji powinien być poddany referendum. Mimo zebrania niezbędnej liczby podpisów obywateli, projekt takiego referendum, głosami posłów AWS i UW, został przez Sejm odrzucony. Wypowiadamy się niezmiennie za tym, aby ustawowo uregulowana reprywatyzacja miała wymiar symbolicznego zadośćuczynienia byłym właścicielom (którzy mieli obywatelstwo polskie),a ponadto dotyczyła tylko majątku zabranego właścicielom z naruszeniem wówczas obowiązującego prawa. Powinna też objąć zobowiązania państwa z tytułu ustawowo określonych rekompensat za przejęty majątek. Zadośćuczynienie nie powinno przekraczać 10% udokumentowanej sumy roszczenia i mieć formę specjalnych bonów reprywatyzacyjnych, upoważniających do nabycia za nie akcji spółek Skarbu Państwa i udziałów spółek komunalnych. W ramach 10% sumy roszczenia wartość bonów reprywatyzacyjnych powinna być degresywna, tzn. im niższa suma roszczenia tym większy procent rekompensaty. W żadnym wypadku odszkodowanie nie może przybrać formy bezpośrednich wypłat z budżetu państwa.

Eksport i zmniejszenie deficytu w handlu zagranicznym - podstawą rozwoju gospodarczego

17. Udział Polski w światowym eksporcie wynosi niespełna 0,5%. Jest to o połowę mniej niż w końcu lat 80 - tych. Wartość naszego eksportu w przeliczeniu na 1 mieszkańca wynosi 710 USD, podczas gdy np w. Czechach 2.200 USD, na Węgrzech 1.800 USD, w Słowenii 4.200 USD. Kredytem wspieranych jest ok. 4% transakcji eksportowych, podczas gdy w krajach rozwiniętych - ponad 50%. Nasi eksporterzy nie korzystają z możliwości uzyskania dopłaty do oprocentowania kredytów, bo sumy na ten cel są śladowe, a oprocentowanie kredytów jest bardzo wysokie. Eksport objęty ubezpieczeniem stanowi jedynie 2,6% całego eksportu, a w krajach OECD 5 razy więcej.

W takich warunkach deficyt w handlu zagranicznym osiągnął w 2000 r. ponad 18 mld USD (ok. 11% PKB), a jego rozmiary są groźne dla bezpieczeństwa gospodarczego i finansowego kraju . Około 40 % wartości importu towarów i usług nie ma pokrycia w eksporcie. Nie jest to zjawisko koniunkturalne lecz strukturalne. Strukturalny charakter tego deficytu przejawia się w wysokiej importochłonności gospodarki i niskiej zdolności eksportowej. Uzasadnianie tej sytuacji, jako typowej dla gospodarki przechodzącej okres transformacji nie jest prawdziwe i uczciwe, o czym m.in. świadczy wysoki poziom eksportu Czech i Węgier.

Ponad 2/3 całego deficytu handlowego jest udziałem firm z kapitałem zagranicznym. Ich działalność skierowana jest w głównej mierze na sprzedaż na rynku krajowym wyrobów gotowych, wytworzonych z materiałów importowanych. Praktycznie we wszystkich podstawowych grupach towarowych import przewyższa eksport, a szczególnie w sposób jaskrawy dotyczy to artykułów rolno-spożywczych. Blisko 2/3 wartości naszego deficytu realizowana jest z UE. Kraje UE osiągnęły w obrotach z Polską największą po USA nadwyżkę handlową spośród wszystkich krajów świata. Rząd zachowuje w tej sprawie całkowitą bierność i nieuzasadnione milczenie. Zgodnie z umową akcesyjną, to Polska miała prawo do asymetrii na swoją korzyść w handlu z państwami UE. Sprawa zmniejszenia nadwyżki w handlu zagranicznym powinna stać się czołowym tematem rozmów z UE. Od osiągniętych rezultatów zależeć powinien zakres liberalizacji importu i jego kontroli. Dotyczy to także innych państw poza UE.

18. Poza brakiem jakichkolwiek działań rządu na rzecz wzrostu potencjału eksportowego i wspierania bieżącego eksportu, deficyt w obrotach zagranicznych pogłębia dodatkowo polityka monetarna NBP. Utrzymywanie bardzo wysokich realnych stóp procentowych, które miałyby powodować ograniczenie popytu wewnętrznego na import, występuje równocześnie z polityką utrzymywania nadwartościowego kursu złotego, który zachęca do importu i zniechęca do eksportu. Tej oczywistej sprzeczności, która jest zabójcza dla krajowej wytwórczości, nie próbuje się nawet ograniczyć. Sytuacja taka jest natomiast wyjątkowo korzystna dla firm zaopatrujących się za granicą oraz dla kapitału spekulacyjnego, gdyż dzięki tak ustawionym parametrom mogą osiągać w naszym kraju najwyższe w Europie zyski, za które płaci całe społeczeństwo.

19. Istotny wpływ na powstałe dysproporcje w handlu zagranicznym wywarła polityka kursowa, czego przejawem było utrzymywanie się przez ostatnie 4 lata zawyżonego kursu złotego do dolara i przez ostatnie 2 lata w stosunku do euro i marki niemieckiej, a więc walut w których rozlicza się ponad 60% naszego eksportu. Uwolnienie kursu złotego odbyło się bez uprzedniego zapewnienia odpowiednich warunków rynkowych. Nie zostało poprzedzone obniżeniem realnej podstawowej stopy procentowej do poziomu obowiązującego w innych krajach /ok.2,5 p. proc.) oraz wyłączeniem z rynku pieniężnego jednorazowych wpływów walutowych ze sprzedaży majątku skarbu państwa /przez gromadzenie ich na specjalnym koncie walutowym/. Ponieważ tego nie zrobiono, to obecnie o bieżącym kursie złotego do walut obcych na naszym rynku decyduje zagraniczny kapitał finansowy mając na uwadze własne korzyści. Dlatego obecne kursy złotego i jego wahania nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością naszej gospodarki i jej potrzebami. Konieczne jest w związku z tym zastosowanie takich instrumentów w polityce kursowej, które zapobiegałyby nadmiernej aprecjacji złotego w stosunku do zmian cen wewnętrznych i sprzyjały rozwojowi eksportu.

20. Polska nie uniknie w najbliższych latach wyboru:

- albo podejmiemy działania mające na celu przyspieszenie wzrostu eksportu i rozbudowy jego podstaw gospodarczych oraz obniżenia importochłonności, jako drogi dojścia do zrównoważenia obrotów zagranicznych, ale wówczas trzeba zgodzić się, że w okresie 2 -3 lat może nie będzie możliwości szybkiej redukcji stopy inflacji, ze wszystkimi tego negatywnymi konsekwencjami;

- albo będziemy dążyć do dalszej redukcji stopy inflacji przez ograniczanie popytu wewnętrznego i deficytu budżetowego, co przy wysokiej importochłonności gospodarki oznaczać będzie utrzymywanie ujemnego salda obrotów zagranicznych na wysokim poziomie, wzrost bezrobocia, niskie tempo wzrostu PKB i dalsze uzależnianie się od zagranicy.

PSL opowiada się za drogą pierwszą, ponieważ prowadzi ona do szybszego rozwoju kraju, poprawy warunków życia całego społeczeństwa i zmniejszenia bezrobocia. Decydując się na to, jesteśmy świadomi potrzeby zsynchronizowania tej polityki z warunkami członkostwa w UE. Przypominamy, że warunków tych nie musimy spełniać już na kilka lat przed przystąpieniem do UE.

21. Wzrost eksportu i ograniczenie na tej drodze deficytu handlowego jest dla polskiej gospodarki problemem nr 1. Z tych powodów, obok odpowiedniej polityki inwestycyjnej, konieczne jest:

a) podjęcie przez rząd i NBP odpowiednich działań mających na celu zniwelowanie skutków aprecjacji złotego w stosunku do walut obcych;

b) wprowadzenie systemu ulg podatkowych z tytułu rozwoju potencjału eksportowego i przyrostu eksportu;

c) wprowadzenie systemu dopłat do eksportu artykułów rolno-spożywczych; mając na uwadze system dopłat stosowanych przez kraje UE;

d) wprowadzenie systemu dopłat do odsetek od kredytów na finansowanie kontraktów eksportowych i prostej procedury ich udzielania. Z kredytów tych powinny korzystać zwłaszcza nowe inicjatywy eksportowe podejmowane przez małe i średnie przedsiębiorstwa;

e) zwiększenie zainteresowania banków kredytowaniem eksportu i inwestycjizwiększających potencjał eksportowy przez zwolnienie z odpisów na rezerwy obowiązkowe w przypadku udzielania kredytów eksportowych;

f) zwiększenie rządowych gwarancji i poręczeń kredytowych na rozwój produkcji eksportowej (kredytowanie: inwestycji, zakupów nowych technologii, większych kontraktów w wchodzeniu na nowe rynki);

g) wprowadzenie zasady, że przy eksporcie na rynki o podwyższonym ryzyku, podatki płacone są dopiero po zrealizowaniu należności z zagranicy lub z instytucji ubezpieczającej transakcję;

h) rozszerzenie zakresu ubezpieczeń przez Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Ubezpieczeniem powinien być objęty w pierwszej kolejności eksport na rynki o podwyższonym ryzyku (Rosja, Ukraina i inne kraje wschodnie, Azji, Ameryki Południowej, Afryki);

i) przy bezpośrednich inwestycjach kapitału zagranicznego, wprowadzenie warunków w postaci: powiększenia eksportu, minimalizowania importu i rozwijanie krajowej bazy zaopatrzeniowej. Warunki te powinny być zastrzeżone w umowach sprzedaży lub w odpowiednich decyzjach administracyjnych;

j) zwiększenie środków na promocję eksportu rodzimej produkcji i gospodarki oraz ich skomentowanie w jednej instytucji. Państwową agencję inwestycji zagranicznych należy zatem przekształcić w Agencję Promocji Gospodarczej, podporządkowaną Ministerstwu Gospodarki.

22. Rozwój eksportu, jego promocja, pozyskiwanie nowych rynków, zmniejszenie deficytu handlowego z poszczególnymi krajami, powinny dominować w działalności międzynarodowej wszystkich szczebli centralnych, od Prezydenta RP poczynając. Dotychczasowe proste zabiegi o pozyskanie kapitału zagranicznego do zakupu naszych przedsiębiorstw i o przejmowanie naszego rynku (do czego zresztą specjalnie nie trzeba było nakłaniać) muszą być zastąpione staraniami o inwestorów zagranicznych inwestujących w budowę nowoczesnych zakładów, modernizację istniejących i produkujących na eksport. Zadaniem najpilniejszym dla szczebla centralnego jest pozyskanie nowych rynków dla eksportu rolno-spożywczego i uzyskanie poprawy salda wymiany towarowej zwłaszcza z UE. Jest to w naszych warunkach sektor, który może szybko przynieść pozytywne efekty (zdrowa żywność).

23. Do czasu osiągnięcia równowagi obrotów handlu zagranicznego i wejścia do UE, trzeba wykorzystać wszelkie dostępne instrumenty przewidziane przez WTO, tj. kontyngenty, stawki celne, kontrole sanitarne oraz wprowadzenie obciążeń importowych (podatku importowego) na niektóre towary w oparciu o klauzulę bilansu płatniczego, przewidzianą w Akcie Końcowym Rundy Urugwajskiej. Należy także wykorzystać możliwości ochrony rynku krajowego, wynikające z umów dwustronnych.

Dla firm z kapitałem zagranicznym należy stworzyć odpowiednie rozwiązania prawne, zachęty podatkowe, a także zastosować inne instrumenty finansowe, skłaniające do zastępowania importu dostawami krajowymi. W pierwszej kolejności powinno to dotyczyć działających na naszym rynku supermarketów. Jeżeli zachęty te nie okażą się skuteczne, to dla supermarketów i dużych domów handlowych należy wprowadzić obowiązek (z sankcjami za nieprzestrzeganie) określonego udziału w sprzedaży towarów wyprodukowanych w kraju przy niskim udziale wsadu importowego. Pilną potrzebą jest wyeliminowanie praktyk wymuszających kredytowanie wielkich domów handlowych przez dostawców krajowych.

24. Ujemne saldo obrotów towarowych i usługowych jest główną pozycją decydującą o deficycie na rachunku obrotów bieżących bilansu płatniczego. Dotychczas deficyt ten udawało się finansować wpływami walutowymi z handlu przygranicznego, przychodami ze sprzedaży majątku Skarbu Państwa i firm prywatnych oraz - z kapitału pożyczkowego, w tym portfelowego (spekulacyjnego). Nie są to ani trwałe, ani perspektywiczne źródła finansowania deficytu obrotów bieżących bilansu płatniczego. Wpływy walutowe ze sprzedaży majątku skarbu państwa będą się zmniejszać. Kurczą się wpływy z drobnego handlu przygranicznego. Płynność finansowa kraju coraz bardziej zależna jest od napływu zagranicznego kapitału pożyczkowego. Nie dysponujemy natomiast rezerwami dewizowymi o charakterze trwałym, pochodzącymi z nadwyżki wpływów z eksportu nad wypłatami na import. Większość środków zgromadzonych na rezerwach dewizowych nie ma takiego charakteru i w przypadku potencjalnych napięć szybko może być wycofywana. W pierwszym rzędzie dotyczy to kapitału spekulacyjnego, który niejednokrotnie był detonatorem kryzysu finansowego.

25. Sytuację płatniczą kraju w następnych latach dodatkowo komplikować będzie wysoki wzrost zadłużenia zagranicznego kraju, jaki miał miejsce w ostatnich 3 latach. Zadłużenie to na koniec 2000 r. wyniosło 67,5 mld USD, podczas gdy w 1997 r. wynosiło jeszcze 48,9 mld USD. Przyrost zadłużenia zagranicznego dotyczy w całości prywatnych podmiotów gospodarczych (banków, firm), które osiągnęło już stan 31,0 mld USD (zadłużenie budżetu państwa 32,4 mld USD). Bilans płatniczy kraju jest jeden, co oznacza że na spłatę długu zagranicznego zarówno państwowego, jak i prywatnego NBP musi dysponować odpowiednimi kwotami walut obcych.. Ponieważ szybko zaczną zmniejszać się wpływy walutowe ze sprzedaży majątku państwowego, bo już nie będzie czego sprzedać, jedynym źródłem spłaty zadłużenia, ale i finansowania bieżącego importu mogą być wpływy walutowe z eksportu towarów i usług. Jeżeli wpływy te nie będą wystarczające wystąpi konieczność zaciągania dalszych kredytów i pożyczek zagranicznych na spłatę poprzednich. W ten sposób nastąpi uzależnienie bytu gospodarki od zagranicznego kapitału finansowego i "rozkręci się pętla kredytowa", która wcześniej, czy później skończy się kryzysem finansowym. Na duże prawdopodobieństwo takiego rozwoju sytuacji wskazują także zagraniczne instytucje finansowe.

26. Już od 1999 r. nastąpiło przekroczenie progu pokrywania deficytu na rachunku obrotów bieżących bilansu płatniczego napływem zagranicznego kapitału pożyczkowego. Jego wysokość ogranicza pole manewru dla suwerennej polityki gospodarczej. Pozyskaniu zagranicznego kapitału na finansowanie deficytu coraz mocniej podporządkowana jest polityka gospodarcza rządu, a zwłaszcza pieniężna NBP. Zmierza ona do zapewnienia coraz wyższej rentowności dla lokowanego w Polsce zagranicznego kapitału finansowego. Rząd i NBP nie dostrzegają, że koszty społeczne i gospodarcze tych zabiegów są już bardzo wysokie i będą jeszcze większe.

Ta sytuacja dodatkowo przesądza o konieczności uzyskania równowagi między eksportem i importem. Jednocześnie wskazuje na potrzebę objęcia kontrolą operacji dokonywanych przez niestabilny kapitał spekulacyjny oraz zaciągania kredytów zagranicznych przez krajowe podmioty gospodarcze. Odpowiednie instrumenty kontroli i regulacji obrotów kapitałowych przewiduje prawo dewizowe (obowiązkowe lokaty złotowe dla kapitału krótkoterminowego, zaostrzenie warunków udzielania zgody na zaciąganie kredytów zagranicznych przez prywatne podmioty). Pełna liberalizacja przepływów kapitału krótkoterminowego mogłaby nastąpić po znacznej redukcji deficytu na rachunku obrotów bieżących i po wcześniejszym obniżeniu realnych stóp procentowych do poziomu stosowanego w krajach zachodnich.

Poprawa warunków funkcjonowania przedsiębiorstw

Rozwój małych i średnich firm

27. Krajowe podmioty gospodarcze, w odróżnieniu od zagranicznych, nie mają sprzyjających warunków rozwoju. Wysoki, niekontrolowany i tani import (przez zawyżony kurs złotego) coraz bardziej ogranicza rodzimym firmom możliwości sprzedaży swoich produktów. Równocześnie polityka ograniczania popytu wewnętrznego zmniejsza możliwość sprzedaży podstawowych artykułów żywnościowych i innych towarów, zaspokajających elementarne potrzeby ludności. Są to głównie produkty wytwarzane z krajowych surowców i materiałów. Z kolei sprzedaż na eksport - na skutek prowadzonej polityki kursowej - jest mniej opłacalna. Dlatego w najtrudniejszej sytuacji finansowej znalazły się firmy prowadzące działalność eksportową.

Tak niekorzystnych warunków ekonomiczno - finansowych, jakie stworzyły rządy AWS-UW w ostatnich 3 latach dla naszych podmiotów gospodarczych nie wytrzymałoby wiele firm zachodnich.

28. Na skutek utrzymywania przez NBP od ponad 5 lat najwyższych w Europie realnych stóp procentowych, ograniczona została możliwość finansowania bieżącej działalności gospodarczej i inwestycyjnej z kredytów bankowych. Załamało się tempo inwestycji przedsiębiorstw, a głównym źródłem finansowania działalności bieżącej stały się zobowiązania wobec dostawców, co nie jest stanem normalnym. Wykorzystanie kredytu bankowego do finansowania krajowych jednostek gospodarczych, zwłaszcza małych i średnich jest 3 - 4 razy mniejsze niż w krajach zachodnich. Bez dostępu do kredytów bankowych - o oprocentowaniu dającym możliwości spłat z efektów prowadzonej działalności - rozwój gospodarczy, modernizacja, poprawa konkurencyjności są praktycznie niemożliwe, szczególnie w małych i średnich firmach. Z kolei w części banków powstaje nadpłynność, którą NBP stara się ograniczać kosztownymi dla państwa instrumentami. Utrzymuje się błędne koło - przedsiębiorstwa nie mogą rozwijać działalności z braku dostępu do kredytów, a banki mają nadpłynność na skutek niskiego zapotrzebowania na kredyty. Rezultatem takiej polityki jest utrata płynności finansowej ok. 2/3 wszystkich krajowych podmiotów gospodarczych. Wskutek takiej polityki pieniężnej, część firm, która jeszcze utrzymała zdolność kredytową, zaciąga pożyczki w walutach obcych bo są niżej oprocentowane. Doprowadziło to do znacznego wzrostu zadłużenia zagranicznego kraju.

29. Rezultatem takiej polityki gospodarczej i pieniężnej jest pogłębiająca się zapaść finansowa jednostek gospodarczych. Blisko połowa z nich ponosi już straty, a średnia rentowność netto jest wręcz symboliczna ( nie przekracza 1%). Wszystko to doprowadziło do spadku tempa działalności gospodarczej, trudności w spłatach zobowiązań wobec dostawców, budżetu i ZUS oraz do powstania potężnych zatorów płatniczych dezorganizujących obrót gospodarczy. Przedsiębiorstwa rodzime tracą pozycję konkurencyjną na rynku, co bezwzględnie wykorzystują firmy zagraniczne.

Funkcjonowanie podmiotów gospodarczych dodatkowo komplikują mało precyzyjne i niestabilne przepisy podatkowe, finansowe oraz nierówno prawne stosunki umowne z bankami.

30. Dla przełamania trudnej sytuacji gospodarczej i finansowej, w jakiej znalazły się rodzime podmioty gospodarcze, konieczne jest:

a) doprowadzenie do zmian polityki pieniężnej prowadzonej przez Radę Polityki Pieniężnej, która powinna w końcu nawiązać łączność z realną gospodarką i sprzyjać rozwojowi rodzimej działalności gospodarczej. Bez zmian tej polityki nie będzie możliwe wyjście z kryzysu finansowego podmiotów gospodarczych;

b) zdecydowane przeciwdziałanie ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta powstawaniu i wykorzystywaniu pozycji monopolistycznych przez wielkie firmy handlowe w ich stosunkach z dostawcami;

c) odbiurokratyzowanie i uproszczenie przepisów prawnych utrudniających prowadzenie działalności gospodarczej. Szczególnie konieczna jest precyzja i jednoznaczność przepisów podatkowych oraz różnych prawnych uregulowań finansowych eliminujących dowolność interpretacji przez urzędników;

d) wprowadzenie specjalnych opłat (na fundusz walki z bezrobociem) od podmiotów zagranicznych, których działalność polega na montażu wyrobów gotowych z półproduktów i części produkowanych za granicą;

31. Szczególnie ważne znaczenie gospodarcze i społeczne ma rozwój małych i średnich jednostek gospodarczych. Ich udział w tworzeniu dochodu narodowego, zatrudnieniu oraz sprzedaży towarów i usług utrzymuje się jeszcze na niewystarczającym poziomie. Dla ich rozwoju - oprócz zmian w polityce kredytowej - konieczne jest:

a) wspieranie środkami funduszu walki z bezrobociem inicjatyw w podejmowaniu działalności gospodarczej i tworzeniu miejsc pracy na obszarach wiejskich i w regionach o wysokim bezrobociu. Fundusz walki z bezrobociem powinien przejąć środki funduszy: pracy i gwarantowanych świadczeń pracowniczych (które powinny być zlikwidowane);

b) wspieranie środkami tego funduszu oraz innymi instrumentami finansowymi (np. zwolnienia w podatku od nieruchomości, poręczenia kredytowe, dopłaty do odsetek) organizacji producentów rolnych, powoływanych do prowadzenia skupu płodów rolnych i prostego ich przetwórstwa oraz tanich usług na rzecz rolników;

c) nadanie Bankowi Gospodarstwa Krajowego wiodącej roli w gospodarowaniu funduszem gwarancji i poręczeń kredytowych dla małych i średnich jednostek gospodarczych. Fundusz ten należy powiększyć o dodatkowe środki z zasobów majątkowych (akcji, udziałów) będących w dyspozycji Ministerstwa Skarbu oraz wojewodów, jak również z funduszy zagranicznych. Gwarancjami tego funduszu powinien być również objęty leasing maszyn i urządzeń.

d) współfinansowanie z funduszu walki z bezrobociem szkoleń dla pracowników i przedsiębiorców oraz nakładów na badania i wdrożenia ponoszone przez małe i średnie przedsiębiorstwa.

32. Pilną potrzebą staje się likwidacja patologii w funkcjonowaniu firm z kapitałem zagranicznym. Należy przede wszystkim wyeliminować nieuzasadniony transfer ich dochodów za granicę. Firmy zagraniczne, które realizują już ok. 40% ogólnej sumy przychodów ze sprzedaży, wykazują straty, albo symboliczny zysk ponieważ transferują swoje dochody za granicę. Transfer dochodów odbywa się zazwyczaj w formie odsetek od zaciąganych w nadmiarze (w stosunku do funduszy własnych) pożyczek zagranicznych, manipulowania cenami transakcyjnymi oraz obciążania kosztów przez jednostki macierzyste różnymi pozycjami, jak np. ekspertyzy, szkolenia, honoraria itp. Szacuje się, że utracone dochody budżetowe z powyższych powodów wyniosły w 2000 r. ok. 4,0 mld. zł. Należy mieć na uwadze, że firmy zagraniczne przejęły najbardziej rentowne przedsiębiorstwa, które w przeszłości wpłacały duże sumy do budżetu państwa.

W związku z tym:

a) NBP powinien wdrożyć skuteczny system kontroli pożyczek i kredytów zaciąganych za granicą;

b) w ustawie o podatku dochodowym od podmiotów gospodarczych należy ustalić dla firm z kapitałem zagranicznym maksymalną relację zobowiązań do funduszy własnych, po przekroczeniu której odsetki od nadmiernych kredytów, pożyczek i innych zobowiązań byłyby traktowane jako koszty nieuzasadnione;

c) urzędy skarbowe i kontroli skarbowej powinny wzmocnić kontrolę rozliczeń z budżetem firm zagranicznych wykazujących permanentnie straty, albo zaniżone zyski. Zaostrzone powinny być sankcje karno - skarbowe za ukryty transfer dochodów za granicę.

Polityka regionalna

33. Polskie Stronnictwo Ludowe jest zaniepokojone pogłębianiem się różnic w rozwoju regionalnym Polski.

Sankcjonowanie tego procesu oznacza marginalizację wielu obszarów kraju, szczególnie obszarów wiejskich i rolniczych. W konsekwencji prowadzi to wprost do degradacji społecznej, ekonomicznej a także cywilizacyjnej znacznych obszarów kraju. Tym tendencjom chcemy się zdecydowanie przeciwstawić. W przeciwnym razie Polska nie będzie mogła podjąć wielkiego wyzwania, jakim jest sprostanie konkurencji w warunkach postępującej liberalizacji przepływu towarów, kapitału i ludzi.

Dlatego potrzebna jest aktywna i skuteczna polityka regionalna państwa aby polskie regiony były zdolne włączyć się do wewnętrznej, a przede wszystkim międzynarodowej konkurencji gospodarczej i intelektualnej, konieczne jest wsparcie ich dążeń i pomoc im w tworzeniu warunków takiego konkurowania. W szczególności dotyczy to regionów zaniedbanych i zapóźnionych. Wymagają one przede wszystkim inwestycji infrastrukturalnych, gdyż w dobie wzmagającego się przepływu towarów, informacji i kapitału, bez takiego wsparcia przyspieszona zostanie ich marginalizacja. W perspektywie tworzenia się globalnego społeczeństwa informacyjnego, regiony takie wypadną poza nawias międzynarodowej wymiany.

Równoległym zadaniem powinno być inwestowanie w edukację. Wzrost skali i jakości kształcenia młodzieży, zwiększenie dostępności do szkól ponad podstawowych i wyższych dla młodzieży wiejskiej i z regionów zaniedbanych będzie najbardziej efektywną płaszczyzną polityki regionalnej zorientowanej na walkę z pogłębianiem się różnic regionalnych.Jednocześnie zadaniem politycznym i społeczno-wychowawczym jest dążenie do wzrostu aspiracji edukacyjnych młodzieży tych obszarów.

Regiony zaniedbane muszą otrzymać pomoc w rozwijaniu małych i średnich przedsiębiorstw. Pomoc ta powinna polegać przede wszystkim na zapewnieniu dostępności do tanich kredytów, gwarancji kredytowych, wspierania promocji produktów regionalnych i poszukiwania rynków zbytu. Te sposoby "inwestowania" w miejsca pracy w regionach zaniedbanych w konsekwencji będą najtańszym, a zarazem najbardziej efektywnym sposobem przeciwdziałania bezrobociu. Taki charakter priorytetów w polityce regionalnej (przy wymogach nowoczesnych programów i kierunków kształcenia bez "produkowania" przez szkoły nowych młodych bezrobotnych) zapewni rozwój gospodarczy regionów otworzy pomyślne perspektywy dla wsi oraz zwiększy aktywność społeczną.

34. Jednym z podstawowych warunków realizacji w praktyce założeń polityki regionalnej są: odpowiednie środki finansowe, instytucjonalizacja, rozwiązania legislacyjne oraz zdolna do realizacji zadań polityki regionalnej organizacja terytorialna państwa.

Wielkie nadzieje wiązaliśmy z uchwaloną w maju 2000 roku ustawą “O zasadach wspierania rozwoju regionalnego”. Powołaniu ustawowego działu administracji - "rozwój regionalny", nie towarzyszyło zabezpieczenia w budżecie na 2001 r. niezbędnych środków finansowych. Kwota przeznaczona na oczekiwaną przez nas politykę regionalną wynosi niewiele ponad 1 mld złotych. Jest to kwota o wiele niższa nawet od nakładów na inwestycje wieloletnie w województwach nie mówiąc już o innych zadaniach rozwoju regionalnego. Kolejna reforma tak oczekiwana przez samorządy została tylko reformą propagandową.

Nawet te nieznaczne środki przewidziane w budżecie na realizację polityki regionalnej są rozproszone i zarządzane przez wielu dysponentów. Rozwiązaniem gwarantującym realizację ustawy o zasadach wspierania rozwoju regionalnego jest powołanie Funduszu Regionalnego. Środki tego funduszu powinny być dodatkowo zasilane z części przychodów z prywatyzacji. Fundusz ten gromadziłby ponadto środki na nasz wkład do funduszy UE, przeznaczone na wspieranie rozwoju regionalnego. Konieczne jest pilne opracowanie prawnych podstaw utworzenia i funkcjonowania tego funduszu. Polskie Stronnictwo Ludowe podejmie taką inicjatywę ustawodawczą. Podstawową zasadą uruchamiania środków z Funduszu Regionalnego powinno być dofinansowywanie przedsięwzięć prorozwojowych w regionach.

35. W zakresie finansowania polityki regionalnej, kluczowe znaczenie będzie miało oszacowanie na kilka najbliższych lat możliwości budżetowych do absorpcji środków pomocowych z Unii Europejskiej, a następnie funduszy strukturalnych tak, aby nie było zagrożone ich wykorzystanie. Rząd musi z dużym wyprzedzeniem dać gwarancje co do sumy własnych środków, co będzie swoistym testem naszych zdolności do współfinansowania polityki regionalnej.

36. W celu zapewnienia odpowiedniej koordynacji polityki regionalnej utworzone zostało Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Problem jednak polega na tym, że resort ten pozostał jedynie na papierze. W związku z tym, że najpoważniejszą część środków UE będą stanowiły subwencje na rozwój regionalny, wymaga to zorganizowania tego resortu w sposób nie zagrażający pozyskiwaniu środków UE.

Rząd przyjął podstawowy dokument programowy polityki regionalnej “Narodowa Strategia Rozwoju Regionalnego 2001-2006”, który definiuje zasady i cele polityki regionalnej. Sformułowany w nim cel strategiczny polityki regionalnej to “Tworzenie warunków wzrostu konkurencyjności regionów oraz przeciwdziałanie marginalizacji niektórych obszarów w taki sposób aby sprzyjać długofalowemu rozwojowi gospodarczemu kraju, jego spójności ekonomicznej, społecznej i terytorialnej oraz integracji z Unia Europejską”. Określono także pięć priorytetów polityki regionalnej. Nie możemy jednak zaakceptować nijakości przestrzennej tych priorytetów. Są one sformułowane zbyt ogólnikowo. Należy więc zdefiniować cele, jakie należy osiągnąć w poszczególnych województwach. Cele regionalne państwa nie mogą powstać z sumy celów z poszczególnych strategii rozwoju województw.

Formą umowy, poprzez którą miały być realizowane zadania z zakresu polityki regionalnej w województwach, jest kontrakt wojewódzki. Dzisiaj okazuje się, że z ujętych w budżecie środków będzie można zrealizować w zmniejszonym niż dotychczas zakresie tylko inwestycje wieloletnie. PSL proponuje zatem potraktować rok 2001 jako pilotażowy dla 2-3 województw dla przetestowania procedury negocjacji i zawierania kontraktu, a nie - jak to uczynił rząd - marnowania wysiłku wszystkich województw na działania przynoszące efekt wielokrotnie niższy od pokładanych w kontrakcie nadziei.

37. Powstały najważniejsze podmioty polityki regionalnej - samorządy województwa. To one muszą stać się podstawowymi podmiotami realizacji polityki regionalnej. Należywprowadzić ustawowe mechanizmy gwarantujące wieloletnie minimum dochodów dla samorządów wojewódzkich pozwalających im na wykonywanie podstawowego zadania polityki regionalnej. PSL zabiegać będzie o takie gwarancje poprzez odpowiednie regulacje w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.

Integracja z Unią Europejską

38. Potwierdzamy wyrażone w dokumentach VII Kongresu PSL stanowisko, że dążenie do uzyskania członkostwa w Unii Europejskiej, podobnie jak nasze uczestnictwo w NATO, jest wyborem, który powinien służyć realizacji celów strategicznych - odrobieniu opóźnień cywilizacyjnych, zniwelowaniu różnic w poziomie gospodarki i zrównoważeniu rozwoju. Sens integracji widzimy w naturalnym wykorzystaniu możliwości wzrostu wzajemnie korzystnej wymianie handlowej i współpracy gospodarczej, stałym dostępie do postępu naukowo - technicznego i technologicznego oraz dostępu do funduszy wyrównawczych i strukturalnych. Integracja z UE powinna owocować poprawą poziomu życia Polaków, gdyż każdy inny rezultat przeczyłby sensowi integracji i związanych z nią kosztów. Społeczeństwu należy przedstawić jasny rachunek kosztów i korzyści wstąpienia do UE.

Za podstawę naszych związków z UE należy przyjąć umocnienie interesów narodowych w procesie integracji, a nie bierne włączanie się w większą wspólnotę. Należy mieć na uwadze, że UE to "klub bogatych" - mimo istniejących wśród jej członków dysproporcji w poziomie dochodów - i nie jest skłonna ulegać żądaniom ubogich kandydatów ze Wschodu.

Powinniśmy jednocześnie wyrazić nasz sprzeciw wobec sygnalizowanych przez wysokich przedstawicieli UE sugestii zmierzających do tego, aby zaplanowane środki budżetowe przeznaczone na rozszerzenie UE zostały wycofane z budżetu Unii z powodu opóźnienia tego procesu. Uszczuplanie i tak już skromnych środków na rozszerzenie Unii byłoby posunięciem groźnym, stawiającym pod znakiem zapytania wiarygodność deklaracji UE, jak i rządów państw członkowskich.

Polska, 39 - milionowy kraj, dysponujący wykwalifikowaną siłą roboczą, znacznym potencjałem ekonomicznym, a także dorobkiem ponad 1000 - letniej państwowości, bogactwem narodowych i chrześcijańskich tradycji, uznanym dorobkiem kulturowym, aspiruje nie do roli beneficjenta UE, lecz także do roli państwa, zdolnego wzbogacić jednoczącą się Europę o polskie wartości. Dostosowujmy się do wymogów Unii, ale również Unia musi brać pod uwagę nasze oczekiwania i aspiracje.

39. Za podstawę integracji z UE należy przyjąć umocnienie narodowych interesów gospodarczych w tym procesie (integracja strategiczna), a nie bierne włączanie naszej gospodarki w większą wspólnotę (integracja wcieleniowa). Gospodarka polska musi być uprzednio wzmocniona, odpowiednio przygotowana i samodzielnie sterowalna.

Kilkuletni okres dzielący nas od wstąpienia do Unii Europejskiej należy intensywnie wykorzystać do unowocześnienia struktur gospodarczych, restrukturyzacji rolnictwa, zwiększenia zdolności eksportowej, poprawy równowagi zewnętrznej i przygotowania się do zastosowania unijnych parametrów ekonomiczno-finansowych. Ważne znaczenie będzie miało wypełnienie kryteriów zbieżności finansowej z Maastricht. Spełnienie kryteriów finansowych (np. stopy inflacji) nie powinno jednak wyprzedzać osiągnięcia podstawowych kryteriów gospodarczych. Wyprzedzenie takie utrudniłoby tworzenie trwałych podstaw szybkiego rozwoju społeczno-gospodarczego. Dlatego jeszcze przedwczesne byłoby np. zniesienie wszystkich ograniczeń w funkcjonowaniu rynku finansowego i w przepływie kapitałów krótkoterminowych.

Ze swobody międzynarodowego przepływów kapitału finansowego powinny być w całości wyłączone zasoby finansowe otwartych funduszy emerytalnych. Głównie dlatego, że nasz system emerytalny w II filarze nie ma odpowiednika w krajach Unii Europejskiej, a jego środki powinny być w całości inwestowane w kraju.

40. Integracja z UE jest wielkim wezwaniem dla polskich rolników. Może ona stworzyć dla polskiego rolnictwa nowe źródło finansowania inwestycji niezbędnych do zmodernizowania techniki i technologii produkcji w gospodarstwach towarowych. Może ona także zapewnić środki na tworzenie pozarolniczych miejsc pracy w środowisku wiejskim. Warunkiem tego jest jednak objęcie polskiego rolnictwa, od momentu wstąpienia Polski do UE, Wspólną Polityką Rolną, w tym dopłatami bezpośrednimi i funduszami strukturalnymi, na zasadach dotychczas obowiązujących w całej Unii. Zadaniem polskich negocjatorów jest uświadomić przedstawicielom Unii, że bez spełnienia tych warunków, integracja europejska, zamiast pomóc polskiemu rolnictwu, może doprowadzić do jego dalszego załamania i ogromnych problemów społeczno ekonomicznych. Do przekreślenia w praktyce szans i sensu członkostwa w UE.

PSL stoi niezmiennie na stanowisku, że o ostatecznym przystąpieniu Polski do Unii powinno zadecydować społeczeństwo w ogólnonarodowym referendum.

Przezwyciężenie zapaści rolnictwa – interesem ogólnonarodowym

41. Inspirowane w latach 90-tych ortodoksyjnym liberalizmem działania państwa (na początku z dużym przyzwoleniem rolników), doprowadziły do wprowadzenia w polskiej polityce rolnej wolnego rynku i pełnej konkurencji w skali nieznanej żadnemu państwu europejskiemu. Polityka ta doprowadziła do ogromnej degradacji wsi we wszystkich dziedzinach: ekonomicznej, oświatowej, ochrony zdrowia i kultury.

Takie podejście sprawiło, że cały sektor rolny znalazł się w sytuacji głębokiego kryzysu ekonomicznego, a rolnicy i osoby związane ze środowiskiem wiejskim zostały zdegradowane materialnie, najdotkliwiej ze wszystkich środowisk społecznych w kraju. Zepchnęło to rolnictwo do sytuacji sprzed 30 lat. Ukształtowanie się nowej równowagi produkcyjno-ekonomicznej rolnictwa na niskim poziomie zarówno produkcji jak i zwłaszcza dochodów oznacza, iż mechanizm rynkowy samodzielnie nie będzie w stanie wprowadzić rolnictwa na wyższy poziom. Wzrost produkcji rolnej – a przez to większe wykorzystanie potencjału produkcyjnego rolnictwa – napotyka ostrą barierę popytu. Na skutek szerzącej się biedy, zmniejszają się zakupy żywności przez ludność.

Warto przypomnieć, iż restrukturyzacja i modernizacja rolnictwa krajów zachodnioeuropejskich, jaka dokonuje się od około 50 lat, przez kilka dziesięcioleci korzystała równocześnie z co najmniej pięciu sprzyjających okoliczności:

  • wzrost popytu na produkty rolne, co umożliwiało sprzedaż wytworzonych produktów po relatywnie korzystnych cenach,
  • istnienia zapotrzebowania na ludzi odchodzących z rolnictwa, co tworzyło sprzyjające przesłanki zmian strukturalnych w rolnictwie,
  • znaczących transferów budżetowych do rolnictwa zarówno w poszczególnych krajach, jak i w ramach Wspólnej Polityki Rolnej,
  • znaczącego strumienia postępu rolniczego i technicznego finansowanego przez państwo, co sprzyjało intensyfikacji produkcji oraz obniżce kosztów produkcji,
  • dużej podaży środków produkcji pochodzenia przemysłowego po umiarkowanych cenach.

Żadna z tych okoliczności nie występuje w Polsce. Kraj nasz należy do państw o najniższym w Europie wskaźniku subsydiowania producentów rolnych. Wynosi on w różnych okresach od 8 do 16 procent, zaś w krajach, Europy Zachodniej od 45 do 50 i więcej procent. Wszystkie kraje, dążące do samowystarczalności żywnościowej (bezpieczeństwa żywnościowego) chronią swoje rolnictwo i produkcję żywności przed zewnętrznymi czynnikami niszczenia.

42. Realizowana polityka handlowa ze Wspólnotami Europejskimi, mimo zapisanej w umowie stowarzyszeniowej asymetrii na rzecz Polski, doprowadziła – przez brak odpowiednich działań - do asymetrii na korzyść Unii Europejskiej. Zrodziło to i pogłębiło deficyt w handlu towarami rolno-spożywczymi z 15-tką na poziomie ponad miliarda USD rocznie.

Polska utraciła samowystarczalność żywnościową. Produkcja krajowa pokrywa obecnie tylko ok. 93% zapotrzebowania na żywność. Jeżeli tendencje nie zostaną odwrócone, to w następnych 10-ciu latach wskaźnik ten spadnie o kolejne 10%. Przyniesie to spadek produkcji w rolnictwie i dochodów rolników.

W ciągu ostatnich lat koszty produkcji rolniczej rosły znacznie szybciej niż ceny za produkty rolne, co spowodowało rozwarcie tzw. “nożyc cen”. W rezultacie dochody ludności rolniczej spadły o ponad 50%. To już nie kryzys, a wręcz zapaść. W konsekwencji rolnictwo zmniejszyło popyt na dobra produkcyjne i inwestycyjne. Obecnie sytuacja jest następująca:

  • tylko 10% gospodarstw stać na inwestycje rozwojowe,
  • 30% wykazuje akumulację śladową,
  • pozostałe 60% ma akumulację ujemną.

43. W Polsce wbity został klin między przemysł spożywczy i rolnictwo. Stało się tak dlatego, że proces prywatyzacji przemysłu spożywczego polegał głównie na bezwarunkowym wyzbywaniu się tego przemysłu na rzecz podmiotów zagranicznych. Rolnicy, poza wyjątkami, nie mają udziałów w zakładach przemysłu spożywczego. Nie ma więc pomostu dla współpracy między zagranicznym właścicielem, a krajowym rolnikiem. Wyrazistym tego przykładem może być przemysł: tytoniowy, piwowarski, ziemniaczany. Narasta konflikt między rolnikami, a zakładami tego przemysłu. Należy więc natychmiast wstrzymać sprzedaż przez Skarb Państwa kapitałowi zagranicznemu pozostałych jeszcze udziałów i akcji w przedsiębiorstwach rolno-spożywczych do czasu uwłaszczenia producentów kwotami surowcowymi. Zasady te muszą obowiązywać także w trakcie prywatyzacji przemysłu cukrowniczego. Prywatyzacja tego sektora powinna być poprzedzona uwłaszczeniem producentów buraków kwotami cukrowymi.

Tylko pełne powiązanie producentów żywności z przedsiębiorstwem i handlem żywnością może w przyszłości zapewnić racjonalny rozwój sektora żywnościowego a producentom żywności zapewnić godziwe dochody, porównywalne z dochodami ludności pozarolniczej. Tak zorganizowany sektor żywnościowy zapewni także stabilizację cen żywności i oprze się konkurencji zewnętrznej.

44. Odpowiedzi na pytania o przyszłość wsi i rolnictwa poszukiwać muszą nie tylko rolnicy, ale całe społeczeństwo. Dziś już nie ulega wątpliwości, że los co najmniej jednej trzeciej narodu będzie związany przez dziesiątki lat z gospodarką żywnościową. Nasz program zapewnia ogromne szanse rolnictwu towarowemu, ale nie przekreśla także małych gospodarstw rolnych, które jeszcze długo będą źródłem uzupełniającym dochody blisko 2,0 mln rodzin wiejskich. Rynkowa funkcja rolnictwa jest tylko jedną z kilku funkcji tego działu gospodarki. Do funkcji nierynkowych, a bardzo istotnych, należą:

  • po pierwsze: zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego.

Każdy kraj, który chce zachować bezpieczeństwo żywnościowe tak w okresach napięć politycznych, jak również w okresach klęsk społecznych i żywnościowych, musi mieć nie tylko bieżące zapasy żywnościowe, ale także długookresowe rezerwy żywnościowe i zapasy potencjałów produkcyjnych. Koszty bezpieczeństwa żywnościowego (a więc m.in. koszty rezerwy w potencjale produkcyjnym) nie powinny obciążać rolnictwa, a budżety bezpieczeństwa narodowego. W trybie pilnym należy odbudować rezerwy strategicznie i przywrócić samowystarczalność żywieniową.

  • po drugie: utrzymanie aktywności społeczno-gospodarczej w słabo zaludnionych regionach.

Wraz z upadkiem rolnictwa zamiera aktywność regionów. Ewidentnym dowodem potwierdzającym te prawidłowość jest region Bieszczad, Sudetów i “Ściany Wschodniej”. Funkcja rolnictwa polegająca na tworzeniu fundamentów aktywności społeczno-gospodarczej w regionie obciąża rolnictwo licznymi kosztami. Stąd też liczne kraje tworzą dla rolnictwa różne formy rekompensaty za koszty związane z pełnieniem funkcji konstrukcji nośnej aktywności gospodarczej w rejonach górskich, w strefach nieprzyjaznych warunków klimatycznych, w strefach nader ubogich w sieci dróg, itp. Zasada ta powinna być stopniowo wprowadzana również w Polsce.

  • po trzecie: ochrona środowiska w sferze rolnictwa i obszarów wiejskich.

Funkcja ochrony środowiska, a w tym funkcja ochrony zdolności ekosystemów do produkcji bezpiecznej żywności, nie jest funkcją tożsamą z bieżącą produkcją na rynek. Rolnicy mogą produkować sprzedawaną na rynku żywność, a jednocześnie chronić zdolności ekosystemów.

Funkcja ochrony środowiska i jej koszty obciążają obecnie rolnika a nie całe społeczeństwo. Zatem koszty te powinny być rekompensowane rolnikom w trybie pozarynkowym. Tę rekompensatę może zapewnić jedynie państwo w trybie redystrybucji budżetowej. Przestrzeń, krajobraz, a w tym przestrzeń wiejska - wieś i rolnictwo – jest dziedzictwem całego narodu.

45. Rolnictwu potrzebna jest trwała, spójna polityka rolna. Wydobycie rolnictwa z zapaści ekonomicznej oraz podjecie działań na rzecz uniknięcia kryzysu to najważniejsze sprawy bieżącej chwili. Działania doraźne powinny być jednak podporządkowane strategii rozwoju rolnictwa co najmniej na całą bieżącą dekadę. Za wiodące uznajemy trzy takie cele a mianowicie:

  • osiągnięcie przez ludność (utrzymującą się z rolnictwa) dochodów rolniczych porównywalnych z innymi podstawowymi grupami społeczno-zawodowymi;
  • stworzenie dla ludności rolniczej i wiejskiej równych szans korzystania ze zdobyczy cywilizacyjnych, zwłaszcza w zakresie edukacji, ochrony zdrowia, kultury. Jest to niezbędna przesłanka uzyskania przez ludność rolniczą pełnej podmiotowości obywatelskiej;
  • urzeczywistnienie zrównoważonego rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich.

PSL wielokrotnie prezentował swoje propozycje dotyczące opracowania programu wsparcia rolnictwa oraz rozwoju obszarów wiejskich. Ostatnie kompleksowe stanowisko zaprezentowane zostało w marcu 1999 roku w dokumencie pt. "Podstawowe warunki porozumienia ogólnonarodowego w sprawie rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich w pierwszej dekadzie XXI wieku" oraz dokumentach programowych przyjętych w kwietniu 2000 r. przez VII Kongres.

PSL proponuje program, w którym możliwa będzie produkcja zdrowej żywności z zachowaniem naturalnego środowiska. W programie tym nadal aktualne są trzy filary: rolniczo-produkcyjny, tworzenia miejsc pracy poza rolnictwem i w jego otoczeniu oraz socjalny.

Pierwszy filar rolniczo-produkcyjny obejmuje dwie kategorie gospodarstw:

  • gospodarstwa wysokotowarowe produkujące na rynek, posiadające wysoki potencjał produkcyjny. Gospodarstwa te będą głównym udziałowcem kwot produkcyjnych z gwarancją trwałych dochodów;
  • gospodarstwa średnie produkujące, wg bardziej tradycyjnych technologii, zdrową żywność na rynki krajowe i zagraniczne.

Ten filar polityki rolnej będzie korzystał ze środków krajowych i pomocowych zewnętrznych na modernizację, restrukturyzację i promocję produkcji. Filar ten obejmuje organizację i finansowanie postępu biologicznego, budowanie struktur zarządzająco-kontrolnych państwa pozwalających na uruchomienie własnych i przyjęcie zewnętrznych środków pomocowych.

Wzorując się na rozwiązaniach Wspólnej Polityki Rolnej w tym filarze należy wprowadzić kompleksowy system regulacji, wsparcia finansowego, związania z rynkiem poprzez udział rolników w giełdach i rynku hurtowym oraz uczestnictwo w przetwórstwie rolno-spożywczym. System regulacji w tym filarze będzie miał charakter regionalny, uwzględniający dotychczasową strukturę obszarową, zasoby techniczne oraz warunki przyrodniczo-klimatyczne.

Drugi filar to filar tworzenia miejsc pracy w obszarze wsi i małych miast w otoczeniu rolnictwa i poza rolnictwem.

Warunkiem podstawowym rozwoju tego filaru jest powodzenie reform dotyczących filaru pierwszego, bez przywrócenia i ustabilizowania dochodowości w filarze pierwszym niemożliwy jest rozwój filaru drugiego. Dodatkowym elementem wsparcia tego filaru będzie rozwój takich dziedzin jak:

  • rozwój oświaty i upowszechnienie internetu łącznie z telepracą,
  • rozbudowa nowoczesnej infrastruktury (drogi, telefony, energetyka, wodociągi, kanalizacja, oczyszczanie ścieków, wysypiska śmieci) bez której niemożliwe będzie sprowadzenie w obszar wsi nowych inwestycji,
  • systemowe ulgi podatkowe, preferencje kredytowe dla inwestorów tworzących nowe miejsca pracy,
  • wyłączenie gruntów z rolniczej produkcji żywnościowej na rzecz rozszerzenia upraw wykorzystywanych jako źródło energii.

W filarze tym szczególne znaczenie przypisujemy programowi produkcji biopaliw. Produkcja biopaliw w pierwszej fazie realizacji programu powinna być skierowana w obszary Polski zachodniej i północnej na tereny tzw. popegeerowskie.

Wdrażanie produkcji biopaliw pozwoli w ciągu kilku lat poprawić dochody rolników, zwiększyć zatrudnienie na wsi ożywić środowiska wiejskie, ograniczyć uzależnienie od dostaw drogich paliw ropopochodnych i zmniejszyć emisję szkodliwych spalin.

Główne korzyści programu to:

  1. powstanie nowych miejsc pracy w rolnictwie;
  2. szybszy wzrost udziału energii niekonwencjonalnej w strukturze bilansu energetycznego kraju. W pierwszym etapie produkcji biopaliw chcemy zrealizować przyjęte przez UE założenia, aby do 2010 roku, 12% rynku paliw stanowiły biopaliwa;
  3. zmniejszenie emisji do atmosfery SO2 i NO3 i innych toksyn, a ponadto zmniejszenie zanieczyszczenia Morza Bałtyckiego, ograniczenie emisji gazów powodujących zmiany klimatu Ziemi, rekultywacja gleb;
  4. Trzeci filar to filar socjalny obejmujący głównie rolników po 50-tym roku życia o niskim poziomie wykształcenia, bez następców, gospodarujących, na małych areałach, nie wskazujących nadziei na ich rozwój.

W programie tym przewidujemy, okresowe zasiłki dla bezrobotnych, wcześniejsze emerytury rolnicze wg znowelizowanej ustawy (obecnie przyjęta jest niewystarczająca i nie spełnia zadań na nią nałożonych). Dla obszarów popegeerowskich szczególnie dotkniętych bezrobociem proponujemy zasiłki przedemerytalne.

46. Niedopuszczalne jest wyłącznie do reprywatyzacji – pod jakąkolwiek postacią – lasów państwowych. Polska powinna zwiększyć lesistość kraju do 2020 r. do 33%. Gleby klasy V i VI trwale nie użytkowane rolniczo powinny być zalesione, a właścicielom tych gruntów przyznana renta leśna. Trzeba także pozytywnie rozwiązać sprawy mieszkaniowe pracowników służby leśnej. Przyjęty w 1997 roku program sprzedaży (46 tys. mieszkań) pracownikom tych mieszkań spowoduje zmniejszenie kosztów ich utrzymania, przyniesie określone wpływy, a całość tych środków można będzie przeznaczyć właśnie na realizację programu zalesienia. Należy także wypracować mechanizmy angażujące środki Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na utrzymanie czystości lasów. Lasy nie mogą być składowiskiem śmieci.

PSL jest i będzie w następnej kadencji parlamentarnej, rzecznikiem właśnie takiej racjonalnej polityki, w zakresie poprawy lesistości naszego kraju, korzystnej dla całego społeczeństwa.

Przełamanie kryzysu w budownictwie mieszkaniowym

47. Budownictwo mieszkaniowe znalazło się w stanie zapaści, a liczba budowanych mieszkań w kraju w latach 90 - tych jest najmniejsza od 45 lat. Mieszkania budowane są głównie przez wąską grupę najbogatszych, która najbardziej korzysta z pomocy finansowej państwa (np. ulgi podatkowe). Dla osób o dochodach średnich i poniżej średnich (95% nie przekracza pierwszej skali podatkowej), jakiekolwiek samodzielne mieszkanie stało się niedostępne. Lansowane przez obecny rząd twierdzenie, że problem budownictwa mieszkaniowego będzie rozwiązywany w miarę wzrostu dochodów i bogacenia się społeczeństwa jest oderwane od realiów i sytuacji materialnej, w jakiej znajduje się społeczeństwo. Bez zaangażowania środków budżetowych i innych form zewnętrznego dofinansowania, budownictwo mieszkaniowe nie wyjdzie z kryzysu nawet za życia całego pokolenia. Z tego względu niepowodzeniem zakończyły się wszystkie podejmowane dotychczas programy budownictwa mieszkaniowego.

48. Pomoc finansowa państwa i samorządów powinna mieć różne formy: dotacje do Funduszu Mieszkaniowego, dopłaty do oprocentowania kredytów bankowych, pomoc w spłatach kredytów, wpływanie (przez obniżki stawek VAT) na poziom cen materiałów budowlanych. Powinna ona również objąć tanie budownictwo mieszkaniowe na wynajem. Angażowanie środków ludności i wszelkie uwarunkowania z nimi związane nie mogą abstrahować od sytuacji dochodowej poszczególnych rodzin, osób, młodych małżeństw. W warunkach kryzysu budownictwa mieszkaniowego błędem było wprowadzenie VAT na materiały budowlane i sprzedaż mieszkań. Spowoduje to istotny wzrost cen mieszkań i zahamuje budownictwo mieszkaniowe.

Konieczne jest zapewnienie większych dochodów Funduszowi Mieszkaniowemu oraz zasilanym z niego funduszom gminnym. Fundusz ten powinien być zasilany także z wpływów z prywatyzacji majątku Skarbu Państwa oraz niektórych składników mienia komunalnego. Środki funduszu mieszkaniowego powinny być przesunięte na szczebel gminny i kierowane w pierwszej kolejności na tanie budownictwo komunalne o niskich czynszach. Należy rozwijać i wspomagać finansowo różne inicjatywy lokalne rozwoju taniego budownictwa mieszkaniowego.

Zmniejszenie bezrobocia - nadrzędny cel społeczny

49. Obecny rząd doprowadził do drastycznego wzrostu bezrobocia. Za jego kadencji liczba bezrobotnych zwiększyła się o ok. 1 mln osób. Stopa bezrobocia na koniec 2000 r. osiągnęła 15%, co oznacza pozbawienie pracy ok. 2,7 mln osób. Na koniec 2001 r. stopa bezrobocia może osiągnąć 17-18%, co byłoby najwyższym wskaźnikiem w Europie. Najbardziej krytyczna sytuacja ma miejsce w środowisku wiejskim, na które przypada 45% ogólnej liczby bezrobotnych. W trudnej, wręcz tragicznej sytuacji znajdują się byli pracownicy PGR, którzy zostali pozbawieni pracy w początkach lat 90 - tych w wyniku powszechnej likwidacji tych gospodarstw.

50. Bezrobocie zależne jest od stanu gospodarki, a ten od jakości polityki gospodarczej. Bez zmiany polityki gospodarczej z realizowanego przez rząd “schładzania” na pobudzanie wzrostu nie osiągnie się pożądanych rezultatów w walce z bezrobociem. Głoszone przez AWS i UW propozycje takie jak: zmiana kodeksu pracy ułatwiająca zwalnianie pracowników, obniżenie podatku dochodowego od osób fizycznych itp. mają raczej znaczenie propagandowe niż merytoryczne. Ich realizacja nie przyniesie pożądanych efektów. Oderwane są one bowiem od głównych przyczyn ekonomicznych rosnącego bezrobocia. Tworzenie nowych miejsc pracy i wzrost zatrudnienia uzależnione są bezpośrednio od zwiększenia aktywności gospodarczej małych i średnich przedsiębiorstw. To zaś wymaga stworzenia korzystnych warunków ekonomiczno - finansowych ich funkcjonowania, rozwoju inwestycji, eksportu redukcji deficytu w handlu zagranicznym oraz adekwatnej polityki regionalnej. Różne szacunki wskazują, że sam olbrzymi deficyt w handlu zagranicznym jest przyczyną pozbawienia pracy ponad 1 mln naszych obywateli. Stąd odpowiednio skuteczne działania na rzecz poprawy konkurencyjności warunkującej rozwoju eksportu i ograniczenie deficytu handlowego, mogą przynieść największy efekt w zmniejszaniu bezrobocia.

51. Ponad 60% zatrudnionych poza rolnictwem pracuje w małych i średnich przedsiębiorstwach (MSP). One potencjalnie mogą stworzyć najwięcej miejsc pracy. Jak wykazują badania, koszt stworzenia nowego miejsca pracy w MSP jest średnio 4,2 razy mniejszy niż w przedsiębiorstwach dużych i wielkich. Dlatego rozwój MSP jest największą szansą powodzenia w walce z bezrobociem. Ale rozwój ten zależy przede wszystkim od możliwości i warunków inwestowania do czego konieczne jest zasadnicze obniżenie oprocentowania kredytów bankowych oraz zerwanie z polityką schładzania popytu wewnętrznego. W naszej sytuacji MSP wymagają większego niż w krajach rozwiniętych wsparcia ze strony państwa - logistycznego, organizacyjnego, systemowego i finansowego.

52. Zmiana polityki gospodarczej mająca na celu zwiększenie dynamiki produkcji i usług drogą pobudzania eksportu i inwestycji powinna być wsparta dodatkowymi rozwiązaniami sprzyjającymi wzrostowi zatrudnienia. W związku z tym należy:

  1. podjąć starania o pozyskanie długoterminowego kredytu z Banku Światowego w celu uruchomienia dużych programów infrastrukturalnych przy realizacji, których mogliby znaleźć zatrudnienie bezrobotni o niskich kwalifikacjach (np. program zalesiania, remontów i modernizacji dróg, w pierwszej kolejności w rejonach zlikwidowanych PGR oraz o najwyższym bezrobociu),
  2. wprowadzić podatkowe ulgi inwestycyjne dla MSP tworzących dodatkowe miejsca pracy. W przypadku dużych inwestycji ulgi podatkowe powinny być stosowane bezpośrednio przez rząd w ramach ustawy o pomocy publicznej,
  3. znowelizować ustawę o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne przez zwiększenie liczby osób, których zatrudnienie nie stanowi przeszkody do opodatkowania w formie karty podatkowej (w sytuacjach takich stawka karty podatkowej nie uległaby zmianie),
  4. dla koncentracji środków należy połączyć w jeden "fundusz walki z bezrobociem dotychczasowy fundusz pracy i fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych. Fundusz ten powinien być dodatkowo zasilany opłatami za pozwolenia objęcia określonego pakietu akcji podmiotów gospodarczych wydawane przez Komisję Nadzoru Bankowego oraz przez Komisję Papierów Wartościowych, (zob. pkt. 11 c). Ponadto należy zwiększyć dotacje do tego funduszu zwłaszcza na szkolenia, przekwalifikowania pracowników i aktywne formy walki z bezrobociem,
  5. wprowadzić zasadę, że środkami funduszu walki z bezrobociem dysponują powiatowe i wojewódzkie urzędy pracy, a na szczeblu centralnym (dla sytuacji nadzwyczajnych) należałoby zatrzymać nie więcej niż 10% środków. Krajowy Urząd Pracy powinien być zlikwidowany, a jego zadania przejąłby odpowiedni departament Ministerstwa Pracy
  6. dla wyeliminowania bezrobocia dziedzicznego – uruchomić system stypendialny, przeznaczony dla młodych ludzi z rodzin pracowników PGR uczących się w szkołach wszystkich szczebli.

Tworzenie nowych miejsc pracy i wzrost zatrudnienia spowodują stopniowy wzrost dochodów i oszczędności w wydatkach budżetowych oraz ogólną poprawę sytuacji w finansach publicznych.

Stabilizować system podatkowy

53. W ciągu ostatnich trzech lat system podatkowy kraju wstrząsany był częstymi pomysłami zmian, inspirowanymi przez siłę liberalną. Przedstawiane pod reformatorskimi hasłami projekty nie miały w istocie wiele wspólnego z potrzebami gospodarki i społeczeństwa. Prawdziwym ich celem było obniżenie obciążeń podatkowych dla najbogatszych. Stąd m.in. forsowanie koncepcji liniowego podatku dochodowego o stawkach 22, 18 czy 15% oznaczającej radykalne zmniejszenie podatku dla nielicznej grupy ludzi o wysokich dochodach.

Polskie Stronnictwo Ludowe przeciwstawiało się i będzie się przeciwstawiać takim pseudoreformom.

54. Polsce potrzebny jest system podatkowy:

- stabilny, prosty i jednoznacznie rozumiany,

- sprzyjający inwestowaniu i eksportowi,

- oparty na zasadzie solidaryzmu społecznego co oznacza, że najbogatsi partycypują w poprawie warunków życia najbiedniejszych; dlatego zasadą opodatkowania dochodów ludności jest podatek progresywny,

- oparty na podstawach i rozwiązaniach sprawdzonych w innych krajach o długich tradycjach podatkowych.

Prezentowane w ostatnich latach projekty (m.in. w tzw. “Białej księdze podatków”) oddalają się od tych podstawowych zasad i stają się ich zaprzeczeniem.

55. W projektach rządu oraz ugrupowań liberalnych, przewiduje się docelowo wprowadzenie jednolitego opodatkowania osób fizycznych i prawnych taką samą stawką w wysokości 22% bądź 18 czy 15%. Takie podejście należy uznać za nieporozumienie. Nie można podciągnąć pod wspólny mianownik podatkowy banku, huty, firmy ubezpieczeniowej i pensji nauczyciela, pielęgniarki czy świadczenia dla emeryta. Nikt dotychczas na świecie nie wpadł na taki pomysł. Zupełnie inny sens ekonomiczny ma podatek dochodowy od osób prawnych, a inny od ludności.

56. Podatek dochodowy od osób prawnych, oprócz funkcji fiskalnych, powinien - poprzez ulgi - odgrywać rolę stymulującą procesy gospodarcze zgodnie z preferencjami państwa. Jeżeli zostanie pozbawiony tej drugiej funkcji, stanie się jałowym instrumentem o charakterze czysto fiskalnym. Likwidacja ulg oznacza rezygnację rządu z najważniejszego instrumentu oddziaływania państwa jako narzędzia polityki rozwoju czy zatrudnienia. Z takiej roli podatków nie zrezygnowano w żadnym kraju. Jak wskazują wieloletnie doświadczenia krajów o rozwiniętej gospodarce rynkowej, odpowiedni system ulg wywołuje określone pozytywne efekty dla całej gospodarki. Ich lista nie może być zbytnio rozbudowana, ale powinna koncentrować się na kilku wybranych dziedzinach, uznanych za kluczowe.

57. Proponujemy przyjęcie zasady, że każdy podmiot inwestujący w dziedzinach mających największe znaczenie dla poprawy konkurencyjności bądź zatrudniający dodatkowych pracowników (bezrobotnych) korzysta z obniżonej stawki podatku dochodowego.W naszych warunkach do dziedzin preferowanych należy zaliczyć:

- nakłady na prace badawczo - rozwojowe i wdrożeniowe,

- nakłady inwestycyjne w nowoczesne technologie i nowe generacje wyrobów,

- nakłady inwestycyjne ponoszone na zwiększenie potencjału eksportowego i rozwój produkcji zastępującej import,

- nakłady inwestycyjne na zagospodarowanie krajowych surowców, w tym pochodzenia rolniczego oraz surowców wtórnych,

- wydatki owocujące zwiększeniem zatrudnienia absolwentów szkół czy osób bezrobotnych po przeszkoleniu,

- wpłaty na fundusz mieszkaniowy.

Aby ulgi inwestycyjne miały odpowiednią siłę motywacyjną, nie należałoby dalej obniżać podstawowej stawki podatku. Konieczne jest natomiast przeszacowanie środków trwałychodpowiednio do wzrostu cen dóbr inwestycyjnych, dla podwyższenia podstawy do naliczania amortyzacji i tym samym do zwiększenia środków na rozwój przedsiębiorstw. Ostatnie takie powszechne przeszacowanie miało miejsce w 1995 r. Od tego czasu wartość majątku trwałego zdeprecjonowała się o ponad 1/3.

58. Opodatkowanie dochodów z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej (łącznie z rolniczymi działami specjalnymi) przez osoby fizyczne należy ująć w odrębnej ustawie,albo włączyć do ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (dodając do jej nazwy..."i osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą). Powinna być zastosowana również jednolita stawka podatkowa dla wszelkiej działalności gospodarczej bez względu na jej rozmiary. Dokładniejszego zdefiniowania wymagałyby jednak koszty uzyskania przychodów dla zminimalizowania możliwości przenoszenia kosztów osobistych na koszty działalności gospodarczej i odwrotnie. Jednocześnie w ten sposób podatek od dochodów osobistych stałby się prostszy i bardziej zrozumiały dla podatników uzyskujących dochody ze źródeł innych niż działalność gospodarcza. Obecnie podatnicy ci (blisko 90% podatników PIT) muszą przedzierać się przez gąszcz przepisów, a także pozycji formularzy podatkowych w większości nie do nich adresowanych. W rozwiązaniu takim tkwią główne możliwości uproszczenia systemu podatkowego.

59. Podatek dochodowy od osób fizycznych ma znaczenie nie tylko fiskalne. Jest także ważnym instrumentem w dyspozycji państwa, umożliwiającym pewne łagodzenie negatywnego wpływu procesów rynkowych nadmiernie różnicujących poziom życia ludzi. Stąd powszechne zastosowanie progresywnego podatku od dochodów osobistych, z szerokim wachlarzem ulg na cele społeczne.

W naszych warunkach, w podatku dochodowym od osób fizycznych, należy:

- stopniowo podnosić próg wolny od podatku, tak aby jego poziom zbliżony był do minimum socjalnego ,

- nie przedłużać dalej zwolnienia z podatku dochodów z operacji kapitałowych różnymi instrumentami finansowymi, (poza obligacjami skarbowymi),

- dla zwiększenia oszczędności krajowych, wprowadzić ulgę z tytułu wpłat na dobrowolne ubezpieczenie emerytalne do III filaru funduszy emerytalnych,

W przypadku podatku od dochodów z operacji kapitałowych, ustały przesłanki uzasadniające utrzymywanie zwolnienia. Nie można tego dalej uzasadniać początkowym stadium tworzenia giełdy papierów wartościowych oraz rynku finansowego. Dochody osiągane z obrotu akcjami notowanymi na giełdzie papierów wartościowych, z tytułu uczestnictwa w funduszach powierniczych, inwestycyjnych (poza funduszami emerytalnymi) oraz z tytułu obrotu innymi instrumentami finansowymi - podobnie jak w innych krajach UE powinny być objęte zryczałtowaną stawką w wysokości 10% pobieraną przez biura maklerskie bądź inne jednostki prowadzące rachunki inwestycyjne.

Mimo dążenia do równego traktowania wszystkich instrumentów finansowych rynku pieniężnego należy zrezygnować ze zryczałtowanego opodatkowania dochodów osób fizycznych z obligacji Skarbu Państwa. Należy mieć na uwadze, że są to rządowe papiery dłużne, służące finansowaniu długu publicznego, którego koszty finansowania ponosi całe społeczeństwo.

Zryczałtowanym podatkiem w wysokości 10% należy objąć także odsetki od oszczędności lokowanych w bankach. Należy nim objąć osoby fizyczne, których roczny dochód brutto (wykazywany w PIT) przekracza 100 tys. zł. Oznaczałoby to, iż "drobni ciułacze" nie płaciliby podatku od oprocentowania oszczędności.

60. Skalę progresywnego opodatkowania ludności podatkiem dochodowym i jej zmiany należy rozpatrywać w kontekście innych bezpośrednich obciążeń (podatki lokalne, ubezpieczenia obligatoryjne itp.) oraz podatków pośrednich (VAT, akcyza). Jednym z błędów ostatnio przedstawianych projektów jest traktowanie podatku dochodowego od ludności jako samodzielnego bytu. Jeżeli wzrostowi podatku VAT nie towarzyszy realny wzrost dochodów najniżej zarabiających i zmniejszenie obciążeń podatkiem dochodowym, to następuje nieuchronnie proces zubożenia społeczeństwa.

Należy mieć na uwadze, że podstawowa stawka VAT – 22 proc. należy do jednych z najwyższych w UE (wymagana przez UE minimalna stawka podstawowa wynosi 15%) Podatek VAT jest cenotwórczy i po jego rozszerzeniu na inne towary i usługi, przy tak wysokiej stawce podstawowej, doprowadzi to tego, że ceny detaliczne w naszym kraju ukształtują się średnio na poziomie wyższym, niż w bogatych krajach UE. Tymczasem poziom dochodów realnych ludności albo PKB na jedną osobę, jest ponad 3 razy mniejszy, a dla ok. 80% ludności ponad 4 razy mniejszy od średniego w UE. W tych warunkach oznaczałoby to nie tylko pogorszenie ale utrwalenie niskiego poziomu życia społeczeństwa. Przy tak wysokich cenach i niskich dochodach coraz więcej podstawowych towarów i usług stałoby się niedostępne albo trudno dostępne dla większości społeczeństwa.

Wysokość stawki podstawowej VAT i akcyzy nie powinna przede wszystkim odbiegać od poziomu stosowanego w krajach naszych sąsiadów, a szczególnie Niemiec, gdzie stawka podstawowa VAT wynosi 16%. Przy tak wysokich różnicach w wysokości podatku VAT handel przygraniczny może zostać sprowadzony do zakupów naszych obywateli towarów za granicą zachodnią i południową z ujemnym skutkiem dla gospodarki kraju.

Należy dogłębnie rozważyć czy, poszerzaniu stawek VAT mogłoby towarzyszyć etapowe, obniżanie jego stawki podstawowej z 22 % do 16%. Obniżaniu stawki podstawowej VAT na podstawowe towary i usługi powinno spowodować zwiększenie ich sprzedaży i tym samym wzrost sumy dochodów budżetowych.

61. Wprowadzenie 3% stawki VAT na nieprzetworzone produkty rolne w obecnej sytuacji dochodowej rolników i nieopłacalności produkcji rolnej było błędem. Mając na uwadze stagnację, a nawet spadek sprzedaży wielu podstawowych artykułów żywnościowych oraz bardzo trudną sytuację ekonomiczną producentów rolnych opowiadamy się za rezygnacją z dalszych podwyżek stawek VAT na artykuły żywnościowe oraz jesteśmy przeciwni projektom wprowadzenia 22% stawki VAT na podstawowe środki do produkcji rolnej i usługi na rzecz rolnictwa.

Nie zaakceptujemy także planów podwyższania stawki VAT do 22% na materiały budowlane i sprzedaż mieszkań. Podwyżki te pogłębiłyby i tak już trudną sytuację w budownictwie mieszkaniowym.

62. Należy wprowadzić podatek majątkowy od posiadanych przez osoby fizyczne nieruchomości o wysokiej wartości (domów, apartamentów, działek i innych). Powinien to być podatek pobierany od nieruchomości, których wartość rynkowa przekracza np. 1 mln. zł. Stopa tego podatku powinna być umiarkowana. Wpływy z tego podatku powinny zasilać budżety gmin oraz fundusz mieszkaniowy i być przeznaczone na finansowanie taniego budownictwa mieszkaniowego.

Na podobnych zasadach powinien być wprowadzony podatek od budynków biurowych i o podobnym charakterze (różnych firm, instytucji, banków, poza jednostkami sfery budżetowej). Wpływy z tego podatku zasilałyby również fundusz mieszkaniowy.

Dla zahamowania importu niektórych towarów konsumpcyjnych o charakterze ponad standardowym należy wprowadzić specjalny, odpowiednio wysoki podatek akcyzowy (np. od samochodów o wartości jednostkowej powyżej 100 tys. zł. albo o dużej pojemności silnika).

63. W Polsce, na tle innych krajów, istnieje szczególnie duża rozpiętość między średnimi wynagrodzeniami w gospodarce, a wysokimi wynagrodzeniami kadry kierowniczej i innej, w tym także w sferze budżetowej. Państwo nie powinno ingerować w wysokość wynagrodzeń ustalanych przez prywatne podmioty gospodarcze. Natomiast może wpływać na koszty związane z ustanowieniem szczególnie wysokich wynagrodzeń. Należy w związku z tym wprowadzić, bez względu na formę własności jednostek gospodarczych, maksymalny poziom wynagrodzeń (łącznie ze wszystkich tytułów), które dla celów podatkowych mogłoby być zaliczane do kosztu uzyskania przychodów .

W naszych warunkach poziom ten może stanowić np. 7 - krotność średniej płacy w gospodarce narodowej. Wynagrodzenia przekraczające ten pułap mogą być ustalane i wypłacane, ale dla celów podatkowych nie stanowiłyby kosztu uzyskania przychodu. Natomiast w administracji publicznej analogiczna relacja nie powinna być większa jak 1:5. Równowartość wypłaconego wynagrodzenia, przekraczająca tę relację, powinna być odprowadzana (wraz z narzutami) na rzecz budżetu państwa.

Reformy: administracyjna, oświaty, zdrowia i emerytalna

64. Wprowadzone od 1 stycznia 1999 r. zmiany w podziale administracyjnym kraju, funkcjonowaniu oświaty, opieki zdrowotnej i systemu emerytalnego wywołały spore zamieszanie w działaniu instytucji publicznych. Zmiany te, zwane przez AWS i UW "fundamentalnymi reformami kraju", były źle przygotowane i wdrażane bez uwzględniania skutków finansowych. Reformy te zmierzają w istocie do sprywatyzowania spożycia społecznego, zwłaszcza ochrony zdrowia, co w naszych warunkach prowadzi do dalszej degradacji poziomu życia większości społeczeństwa. Przy bardzo niskim poziomie środków publicznych, przeznaczanych na podstawowe dziedziny usług społecznych, nie uda się uzyskać poprawy ich funkcjonowania.

W Polsce wydatki publiczne na edukację wynoszą 4% PKB, co lokuje nas na 30 miejscu wśród 33 krajów europejskich ( za nami jest tylko Grecja, Albania, Rumunia), a na zdrowie - poniżej 4%, co plasuje nas na 29 miejscu (za nami - Rosja, Bułgaria, Rumunia i Albania).

Aby osiągnąć poziom średni w Europie, nakłady na edukację powinny wzrosnąć do 6% PKB, a na zdrowie - do 6,5% PKB. Pozwoliłoby to jedynie na zbliżenie do obecnego poziomu, jaki mają np. Węgry, Estonia, Czechy, Finlandia. PSL opowiada się za zwiększeniem finansowania ochrony zdrowia poprzez etapowe podnoszenie składki na ubezpieczenia zdrowotne do poziomu 10%.

65. Aby nie dopuścić do wynaturzeniatych ważnych dziedzin życia społecznego konieczne są “reformy reform”. Niektórych wprowadzanych zmian nie uda się już odwrócić. Należy jednak dążyć chociażby do łagodzenia ich następstw.

66. Zmiany struktur państwowych, polegające na decentralizacji i umacnianiu samorządności szczebli podstawowych, są racjonalne. Jednak przyjęta forma ich realizacji nie jest właściwa. Decentralizacji zadań nie towarzyszy decentralizacja środków finansowych. Jaskrawo przejawia się to na szczeblu powiatowym (dochody własne powiatów pokrywają zaledwie ok. 5% ich wydatków). Stąd w pierwszy rzędzie konieczna jest przebudowa źródeł ich finansowania, a przede wszystkim zwiększenie udziałów powiatów w podatkach dochodowych.

67. Reforma edukacji jest konieczna. Powinna ona przede wszystkim zmierzać do likwidowania podziałów uczniów według pochodzenia społecznego lub miejsca zamieszkania. Młodzież niezależnie od tych warunków powinna mieć możliwość sprostania wymaganiom stawianym w związku z rozwojem cywilizacyjnym i przez to uniknąć marginalizacji społecznej. Szkoła nie może przenosić nierówności istniejących poza nią, w jej otoczenie. Rozwój edukacji - to tworzenie warunków do wzrostu gospodarczego, to poszerzenie świadomości i kompetencji obywatelskich. Edukacja przygotowuje ludzi do podejmowania inicjatyw w zespole, współdziałania, pobudzania przedsiębiorczości. W efekcie wzmacnia to uczestnictwo jednostki w życiu lokalnym i umacnia funkcjonowanie jednostki w funkcjonowaniu demokratycznego państwa. Ważnym celem edukacji jest również podtrzymywanie naszej tożsamości narodowej i kulturalnej z jednoczesnym coraz bardziej uświadamianą współzależnością różnych ras, wyznań, kultur, obyczajów itp. Ten wymiar edukacji ma istotne znaczenie w obliczu wejścia Polski do UE.

Realizowana obecnie reforma edukacji szczególnie niekorzystnie wpłynęła na ludność wiejską i małych miast. W praktyce może doprowadzić do skrócenia poziomu edukacji do 6 klas. W niedalekiej przyszłości 3/4 młodzieży pochodzić będzie spoza wielkich miast i reforma edukacji prowadzić może do degradacji cywilizacyjnej tych obszarów. Dotyczyć to może większości polskiego narodu.

Szanse edukacyjne i społeczne dzieci różnicują się już w najmłodszym wieku i już w tym czasie należy przeciwdziałać temu zróżnicowaniu. Przekonanie, że nastąpi to w gimnazjum jest nieuzasadnione. W związku z tym konieczne jest:

  1. zapewnienie, zgodnie z Konstytucją, bezpłatnego nauczania,
  2. wprowadzenie powszechnego choć nieobowiązkowego wychowania przedszkolnego i tworzenie "zerówki" dla 5 - latków,
  3. obniżenie wieku rozpoczynania nauki w klasie pierwszej (od 6 lat),
  4. położenie nacisku na zmiany programów nauczania w szkole, gdyż przede wszystkim od nich zależy powodzenie reformy. Widzimy potrzebę wprowadzenia programów kształtujących ludzi rozumiejących rzeczywistość i poszukujących samodzielnie rozwiązań. Konieczne jest doprowadzenie młodego pokolenia do umiejętności posługiwania się techniką komputerową i znajomości języków obcych,
  5. zwiększenie opiekuńczej funkcji szkoły przez wprowadzenie w szerszym zakresie zajęć pozalekcyjnych, świetlicowych itp. co powinno sprzyjać zwalczaniu patologii w szkole. Przemoc, agresja, alkoholizm, narkotyki stanowią poważne zagrożenie dla młodzieży i niepokój dla rodziców oraz wychowawców. Szkoła musi być bezpieczna. Będziemy dążyć do wypracowania większych powiązań między wychowaniem i profilaktyką i spójności programów wychowawczych; integracji rodziców, organizacji pozarządowych i Kościoła zainteresowanych wychowaniem; przeciwdziałania upowszechnianiu w mediach negatywnych wzorców zachowań. Ubóstwo niektórych rodziców uzasadnia wprowadzenie dożywiania drogą bonów żywnościowych,
  6. powstrzymanie degradacji zawodu nauczycielskiego. Opowiadamy się za poprawą sytuacji materialnej i statusu społecznego nauczyciela. Kwalifikacje nauczyciela powinny być decydującym czynnikiem wzrostu wynagrodzeń,
  7. odwrócenie postępującej redukcji wydatków państwa na szkolnictwo wyższe i badania naukowe z równoczesnym zapewnieniem młodzieży dostępu do tych szkół poprzez system pomocy materialnej w formie pożyczek, zapomóg itp. oraz stworzenie powszechnego systemu stypendialnego dla młodzieży szkół średnich i wyższych w formie powszechnego Funduszu Stypendialnego,
  8. zahamowanie likwidacji szkół na wsi. W wielu miejscowościach utrzymywanie szkoły stanowi ważną potrzebę społeczną, wychowawczą i kulturalną
  9. dokonanie zmian usytuowania szkół leśnych, rolniczych i artystycznych, które zostały przejęte przez samorządy powiatowe. Była to decyzja błędna, gdyż powiaty nie są w stanie, przy malejącej subwencji utrzymać tych szkół na dotychczasowym poziomie,
  10. podjęcie działań w kierunku tworzenia nowoczesnego systemu edukacji ustawicznej na odległość dla młodzieży i dorosłych wzorem większości państw UE.

68. Reforma ochrony zdrowia została źle przygotowana, a jeszcze gorzej wdrażana. Jak wykazują badania, reforma służby zdrowia zachwiała najbardziej poczuciem bezpieczeństwa Polaków. Zmiany w funkcjonowaniu jednostek służby zdrowia są konieczne. Jednak powinny to być jednostki w pełni samorządne, funkcjonujące na zasadach wewnętrznego rozrachunku gospodarczego o rozwiniętym rachunku kosztów, świadczące usługi dostępne dla wszystkich chorych. Kasy chorych - w formie, w jakiej zostały powołane - są bardzo kosztowne, a ich zbiurokratyzowane funkcjonowanie doprowadziło do chaosu. Powinny one być zlikwidowane, a ich zadania przejęte przez samorządy szczebla wojewódzkiego. Natomiast pobór składek powinien należeć do urzędów skarbowych. Prawidłowy przebieg reformy służby zdrowia wymaga jej dofinansowania przez zwiększenie składki na ubezpieczenia zdrowotne z 7,5% do co najmniej 10%. Podwyżka składki powinna być zrealizowana etapowo przez ubruttowienie wynagrodzeń. Niedofinansowanie służby zdrowia na skutek zaniżonej stawki odpisów, przy wysokich kosztach utrzymania kas chorych, doprowadziło już do ogólnego pogorszenia ochrony zdrowotnej, szczególnie dla ludzi biednych, których nie stać na prywatną opiekę lekarską. Podniesienie składki na ubezpieczenia zdrowotne w bieżącym roku jedynie o 0,25% nie poprawi bieżącej sytuacji publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Pozwoli tylko na częściowe zmniejszenie ich wysokich długów. Poważnej reformie powinien ulec system płac w służbie zdrowia, konieczne są podwyżki płac dla średniego personelu medycznego zwłaszcza dla pielęgniarek i położnych, najniżej uposażonej grupy personelu medycznego.

69. Wprowadzona reforma ubezpieczeń społecznych wzorowana jest na modelu chilijskim, który obecnie przechodzi kryzys. Jest to system najbardziej zbiurokratyzowany i kosztowny, o niepewnej perspektywie. Żaden kraj europejski nie zaryzykował jego wprowadzenia. Tylko my podjęliśmy się tego eksperymentu.

Reforma ubezpieczeń społecznych i emerytalna jest konieczna. Sytuacja demograficzna Polski charakteryzuje się tym, że w początkach XXI wieku zacznie wkraczać w wiek emerytalny pokolenie wyżu powojennego, ale równocześnie znajdzie się na rynku pracy pokolenie wyżu demograficznego lat 80-tych.Reforma emerytalna nie może jednak naruszać nabytych praw osób już ubezpieczonych i prowadzić do ostrych podziałów na emerytów biednych (stary system) i bogatych (nowy system). Państwo nie może dopuścić do nadmiernej deprecjacji emerytur i rent z obecnego systemu w stosunku do wynagrodzeń. Tymczasem w 2000 r. na skutek wyższej od planowanej inflacji, nastąpił spadek realnej wartości emerytur i rent o -2,5%.

Wprowadzonych zmian w systemie ubezpieczeń społecznych, a zwłaszcza powołania funduszy emerytalnych dla II filaru, nie da się już odwrócić. Ale jest jeszcze pora na wyeliminowanie niektórych jaskrawych wynaturzeń, a zwłaszcza:

a) należy jak najszybciej uzupełnić strukturę organizacyjną ZUS o pion zajmujący się inwestycjami kapitałowymi. Ministerstwo Skarbu powinno dokapitalizować ZUS przez przekazanie części akcji i udziałów skarbu państwa;

b) należy jak najszybciej znieść obligatoryjną przynależność osób (do 30 lat) do prywatnych funduszy emerytalnych II filaru. Składka na fundusz emerytalny jest składnikiem wynagrodzeń osobistych i nałożenie ustawowego obowiązku lokowania jej tylko w prywatnych funduszach jest sprzeczne z Konstytucją;

c) wszystkie osoby, w tym także w wieku do 30 lat, muszą mieć zapewnioną swobodę wyboru ubezpieczeń między ZUS, jako jednostką państwową, a prywatnymi funduszami emerytalnymi. Fundusze te powinny konkurować nie tylko między sobą, ale również z ZUS, który lokuje na rynku finansowym składki II filaru oraz przejściowo wolne środki. ZUS prowadzi indywidualne gwarantowane rachunki emerytalne;

d) należy wyeliminować wprowadzone obligatoryjnie pośrednictwo ZUS w poborze i przekazywaniu składki do prywatnych funduszy emerytalnych. Pobór składki (II filaru) powinien być oparty na bezpośredniej relacji (umowie cywilnej) między pracownikiem, jego pracodawcą, a funduszem emerytalnym. Angażowanie w te stosunki instytucji państwowej nie ma żadnego uzasadnienia;

e) należy rozwijać system ubezpieczeń dobrowolnych (III filar), m.in. przez wprowadzenie silnych motywacji podatkowych (ulg w podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu wpłat na dodatkowe ubezpieczenia dobrowolne).

70. Wydatki na zabezpieczenie społeczne (świadczenia emerytalno - rentowe, zasiłki dla bezrobotnych, rodzinne, z pomocy społecznej itp.) stanowią ok. 24% PKB. W krajach UE poziom ten kształtuje się w granicach 28 - 30%. Ograniczenie skali ubóstwa wymaga stopniowego wzrostu tych wydatków, zmiany progudochodowego uprawniającego do świadczeń z pomocy społecznej (obecnie indeksowanego na podstawie wzrostu cen) oraz podwyższenie zasiłków z pomocy społecznej i zasiłków dla bezrobotnych w tempie wyższym od wzrostu cen. Problemy te powinny być ujęte w wieloletnim programie ograniczania ubóstwa.

71. Wprowadzenie przedstawionych korekt reform sfery społecznej, ich dofinansowanie i dostosowanie do potrzeb społecznych u progu nowego stulecia, jest naszym ważnym celem. Reformy te nie mogą być przeprowadzane głównie pod kątem ludzi bogatych. Polska jest krajem o rozległych obszarach biedy. Dążenie do systemu, w którym za usługi społeczne trzeba coraz więcej płacić, mija się z potrzebami wynikającymi z naszej rzeczywistości. Wzorowanie się na krajach wysoko rozwiniętych, w których płaca minimalna, minimum socjalne, czy zasiłek dla bezrobotnych są znacznie wyższe od naszej średniej płacy w gospodarce, jest nie do przyjęcia. Dlatego wypowiadamy się przeciwko programom tych partii, które - opierając się na skrajnie liberalnej ideologii - dążą do unicestwienia opiekuńczych funkcji państwa. Prowadziłoby to do tragedii wielu milionów Polaków i stałoby się źródłem destabilizacji systemu demokratycznego.

72. Uznajemy zasadę, że o poziomie rozwoju gospodarczego nie decydują tylko przedsiębiorstwa przynoszące zyski finansowe, ale - w coraz większym stopniu - rozmiary nakładów na naukę, kulturę, szkolnictwo wyższe, oświatę, służbę zdrowia, budownictwo mieszkaniowe, bezpieczeństwo obywateli, środowisko naturalne itp. Na tle innych państw, Polska znajduje się w tych dziedzinach na końcowych miejscach, nawet za krajami od nas biedniejszymi. Poprawa tych zaniedbań jest koniecznością i nie może być spychana na plan dalszy.

Polityka budżetowa

73. Błędem koalicji AWS-UW, który negatywnie wpłynął na rozwój społeczno-gospodarczy kraju, było oparcie polityki budżetowej na skrajnych dogmatach o wątpliwych podstawach teoretycznych i fałszywych analogiach. Dążenie do likwidacji deficytu budżetowego - jako celu samego w sobie, realizowanego bez względu na koszty społeczne - wcale nie musi prowadzić do redukcji stopy inflacji, czy deficytu w handlu zagranicznym, ani do wzrostu inwestycji. W każdym razie nie ma na to potwierdzonych empirycznie i statystycznie dowodów, w tym także w Polsce.

Drugim celem (chociaż związanym z pierwszym) obecnej koalicji jest zmniejszenie udziału budżetu w redystrybucji dochodu narodowego. Zmniejszenie udziału dochodów budżetowych ma być osiągnięte przez obniżenie podatków, a wydatków - przez ograniczenie finansowania celów społecznych. Służyć to ma przyspieszeniu wzrostu gospodarczego. Jest to również dogmat, który nie ma bezpośredniego potwierdzenia w praktyce, także polskiej. W latach 1998 - 2000 następował spadek udziału dochodów i wydatków budżetowych w PKB, a towarzyszył mu skutek odwrotny - osłabienie dynamiki rozwoju.

Takie dogmaty polityki budżetowej, jakimi kieruje się obecny rząd, prowadzą tylko do zwiększenia partycypacji w przyroście dochodu narodowego wąskiej grupy osób bogatych. Natomiast coraz mniejsze korzyści z rozwoju gospodarczego uzyskuje ogromna większość (ok. 98%) społeczeństwa. PSL będzie się przeciwstawiało takiej polityce. Jest ona zaprzeczeniem konstytucyjnej zasady społecznej gospodarki rynkowej.

74. Polityka budżetowa powinna być oparta na realiach społeczno-gospodarczych i realizowana w sposób pragmatyczny. Deficyt budżetu państwa i całych finansów publicznych nie jest szkodliwy, jeżeli utrzymywany jest w rozsądnych granicach (do 3% PKB). W kraju takim jak Polska, stojącym przed koniecznością utrzymania wysokiego tempa rozwoju i dokonywania głębokich zmian strukturalnych, utrzymywanie deficytu na takim poziomie może być uzasadnione, a nawet konieczne (np. Niemcy wobec dużych potrzeb finansowych, po zjednoczeniu z b. NRD, miały przez 7 lat deficyt w granicach 3% PKB). Większość państw wykorzystuje deficyt budżetowy, jako najtańsze źródło finansowania rozwoju infrastruktury społeczno - gospodarczej.

75. Stwierdzenia te nie oznaczają postulatu złagodzenia kontroli deficytu budżetowego i deficytu całego systemu finansów publicznych. Wzrost deficytu zawsze bowiem zwiększa przyszłe wydatki na obsługę długu publicznego i usztywnia strukturę wydatków budżetowych. W budżetach rocznych powinna być uzyskiwana określona nadwyżkapierwotna budżetu, tj. dodatnie saldo bieżących strumieni pieniężnych (dochodów i wydatków), bez operacji dotyczących obsługi długu publicznego.

Wieloletnim wyznacznikiem dla wysokości bieżącego salda budżetu powinno być utrzymanie sumy długu publicznego na bezpiecznym poziomie nie przekraczającym 55% PKB (Konstytucja określa ten limit na 60%). Obecny poziom długu publicznego, wynoszący ok. 45% PKB, jest o wiele niższy od średniego w krajach UE. Jest to jednak wynikiem przeznaczania dotychczas wpływów ze sprzedaży majątku skarbu państwa na finansowanie rocznych deficytów budżetowych. Gdyby wyeliminować te wpływy to zadłużenie finansów publicznych osiągnęłoby obecnie 55% PKB. Dlatego w latach następnych, wobec zmniejszających się wpływów z prywatyzacji, utrzymanie długu publicznego na poziomie obecnej relacji będzie trudne, szczególnie w warunkach niskiej dynamiki PKB.

76. Błędem polityki budżetowej było i jest wykorzystywanie wpływów z prywatyzacji na finansowanie deficytu budżetu państwa. Dochody te powinny być wykorzystywane na zasilanie systemu ubezpieczeń społecznych, rozwój infrastruktury społeczno-gospodarczej oraz na zmiany strukturalne w gospodarce. Deficyt budżetu państwa - tak jak to czynią wszystkie inne kraje - powinien być finansowany przychodami z emisji rządowych papierów dłużnych. Zresztą tak będzie, gdy skończą się wpływy z prywatyzacji.

77. Największym problemem naszego kraju nie jest suma długu publicznego, ale wysokie koszty obsługi jego części krajowej, która stanowi ok. połowy całego długu publicznego. Na skutek utrzymywania przez NBP od wielu lat bardzo wysokiej realnej podstawowej stopy procentowej, koszty odsetkowe obsługi długu krajowego są ponad 3 razy większe od kosztów obsługi długu zagranicznego. W żadnym europejskim kraju nie obsługuje się wewnętrznego długu publicznego tak wysokim kosztem odsetkowym. Wydatki na obsługę długu publicznego sięgają już 12% całego budżetu, mimo że poziom długu publicznego jest relatywnie niewysoki. W tych warunkach dalsze wymuszane wyrzeczenia społeczne i oszczędności w wydatkach budżetowych pochłaniane są przez rosnące wydatki na obsługę długu krajowego, których głównymi beneficjentami są posiadacze bonów i obligacji skarbowych, a więc banki oraz różne fundusze inwestycyjne będące w większości własnością zagraniczną. Dlatego do czasu generalnego obniżenia realnych stóp procentowych do poziomu stosowanego w innych krajach dalsze zmniejszanie deficytu budżetowego nie będzie możliwe.

78. Istotną słabością gospodarki budżetowej jest niewystarczająca dbałość o dochody budżetowe. Nie chodzi tu tylko o poprawę ściągalności podatków i innych należności budżetowych, ale o brak reakcji Ministerstwa Finansów i podległego mu aparatu skarbowego na powszechne praktyki nieuzasadnionego transferu za granicę (zamiast do naszego budżetu) dochodów firm z kapitałem zagranicznym, które przejęły najbardziej dochodowe segmenty naszej gospodarki. Budżet państwa traci z tego powodu rocznie ok. 4 mld zł. dochodów podatkowych.

79. Pilnego uregulowania wymagają przeterminowane zobowiązania jednostek budżetowych, czy finansowanie niektórych wydatków poza budżetem (np. ZUS, Fundusz Pracy) bezpośrednio w ciężar zwiększenia długu publicznego. Praktyki takie, aprobowane przez Sejm głosami posłów AWS i UW są niedopuszczalnym naruszeniem dyscypliny budżetowej i ustawy o finansach publicznych.

Uporządkowanie niektórych podstaw gospodarki budżetowej, szybkie usunięcie błędów i zaniedbań (wyeliminowanie możliwości transferu dochodów firm z kapitałem zagranicznym, wyegzekwowanie od NBP należnych dochodów, doprowadzenie do obniżenia kosztów obsługi długu krajowego) oraz poprawa dyscypliny budżetowej, w krótkim czasie mogą doprowadzić do zwiększenia dochodów i zmniejszenia wydatków na sumę ok. 12 mld zł. Jest to suma umożliwiająca wdrażanie i wsparcie finansowe przewidzianych w programie propozycji dotyczących zdynamizowania rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, eksportu, inwestycji, budownictwa mieszkaniowego, postępu naukowo - technicznego, poprawy sytuacji ekonomicznej rolnictwa oraz stopniowego łagodzenia napięć w sferze społecznej.

Polityka monetarna NBP

80. Doprowadzenie gospodarki do dysproporcji strukturalnych, zahamowanie wzrostu gospodarczego i inwestycji, doprowadzenie do kryzysu finansowego przedsiębiorstw, a przez to wzrostu bezrobocia oraz głębokiego deficytu na rachunku obrotów bieżących bilansu płatniczego jest w dużym stopniu "zasługą" polityki monetarnej NBP. W niektórych obszarach, jak np. transferu części dochodu narodowego przez kapitał zagraniczny za granicę, wzrost prywatnego zadłużenia zagranicznego - udział tej polityki jest decydujący. Kumulacja tych negatywnych zjawisk uwidoczniła się z całą ostrością w latach 1999-2000. Są one skutkiem braku powiązań polityki pieniężnej z polityką gospodarczą. Zazwyczaj banki centralne w innych krajach w swoich celach działania, oprócz dbania o wartość narodowej waluty, mają za zadanie wspieranie rozwoju działalności gospodarczej, walki z bezrobociem itp. Przykładowo celem działania banku centralnego USA (FED) jest pobudzanie produkcji i zatrudnienia oraz wspieranie stabilizacji cen. Sprowadzenie celu działania NBP wyłącznie do ograniczenia inflacji bez liczenia się z realnymi procesami gospodarczymi i możliwościami rozwoju może - tak jak w naszym przypadku - wywołać negatywne skutki dla całej gospodarki i stanu jej równowagi.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) wyznacza sobie sama cele polityki pieniężnej (cel inflacyjny) w oderwaniu od innych uwarunkowań gospodarczych

81. Negatywne dla gospodarki i społeczeństwa skutki działania RPP wynikają dodatkowo z tego, że jej skład został zdominowany przez opcję ortodoksyjnych monetarystów, wg których wystarczy jedynie uregulować instrumenty monetarne (stopa procentowa, wysokość odpisów na rezerwy obowiązkowe banków, uwolnić kurs walutowy) oraz zlikwidować deficyt budżetowy, a gospodarka samoczynnie osiągnie sukces i inflacja będzie bardzo niska. Taki mechanizm monetarny został nałożony na naszą gospodarkę, będącą w okresie transformacji, szeroko zakrojonych zmian własnościowych, upowszechniania i podwyższania cenotwórczych stawek podatków pośrednich (VAT i akcyzy), znajdującą się w stanie głębokich dysproporcji międzygałęziowych i o bardzo niskiej zdolności eksportowej. Kreowana na takich podstawach polityka pieniężna przynosi coraz gorsze rezultaty, odczuwalne przez społeczeństwo, przedsiębiorców i całą gospodarkę.

Od ponad 5 lat NBP prowadzi politykę bardzo wysokich stóp procentowych. Realne podstawowe stopy procentowe NBP (ponad wskaźnik inflacji) wynoszą powyżej 10 pkt. proc. i są ponad 4 razy wyższe niż w innych krajach. Przy tak wysokich stopach, teoretycznie biorąc, inflacja od dawna powinna się zbliżyć do zera. Tymczasem inflacja utrzymuje się na wysokim poziomie. Głównie dlatego, że w naszych warunkach, o wzroście cen decydują czynniki kosztowo - podażowe, a nie popytowe, czego nie chce uwzględnić RPP. Natomiast te wysokie stopy procentowe przyczyniły się do wyniszczenia krajowej wytwórczości, zniweczyły szansę na poprawę konkurencyjności (nie można prowadzić działalności gospodarczej, ani inwestować, bez dostępu do kredytów oprocentowanych w wysokości umożliwiającej ich spłatę z osiąganych dochodów), stały się przyczyną napięć budżetowych przez wysokie wydatki na odsetki od długu krajowego, doprowadziły (łącznie z polityką kursową) do wysokiego deficytu na rachunku obrotów bieżących bilansu płatniczego zagrażającego kryzysem walutowym i ostatecznie doprowadziły do uzależnienia bytu gospodarki od napływu zagranicznego kapitału pożyczkowego. Odpowiedzialność za taki stan rzeczywistości gospodarczej zlokalizowana jest jednoznacznie, obecnie głównie w Radzie Polityki Pieniężnej.

82. Polityka pieniężna i zasady funkcjonowania NBP wymagają korekt. Jak każdy bank centralny, NBP powinien być instytucją niezależną od rządu, ale zobowiązaną do współdziałania z rządem przy realizacji polityki gospodarczej. NBP nie może być jednak "państwem w państwie" i działalność jego powinna być akceptowana i kontrolowana przez Sejm.

Po wstąpieniu do UE, a następnie do EMU (Europejskiej Unii Monetarnej), rola NBP będzie inna, a jego polityka pieniężna zostanie podporządkowana Europejskiemu Bankowi Centralnemu i w tym zakresie stanie się w istocie oddziałem EBC. W takich warunkach dążenie już obecnie do dostosowania ustawy o NBP do wzorców EBC, albo powołanie się na te wzorce jest nieporozumieniem Natomiast stan obecny jest taki, że NBP nie podlega jeszcze EBC i już nie podlega nadzorowi i kontroli naszego Sejmu Jest to nie spotykana w świecie autonomia instytucji państwowej mającej istotny wpływ na gospodarkę.

Do czasu wstąpienia do EMU, NBP powinien być usytuowany w sposób podobny do banków centralnych innych krajów europejskich nie zrzeszonych w EMU. W związku z tym konieczne jest wprowadzenie kilku korekt w ustawach: Prawo bankowe i o NBP, w tym m.in.:

a) doprowadzenie, zgodnie z tendencjami międzynarodowymi, do bardziej zrównoważonych stosunków między bankami i ich klientami (bank nie może być w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do kontrahentów);

b) zamiast dotychczasowego celu działania NBP - "dbanie o stabilizację cen", należy wprowadzić - "dbanie o wartość polskiego pieniądza" (taki cel działania NBP został określony w Art.227, ust.1 Konstytucji). Jest to cel szerszy ponieważ nakazuje wspieranie rozwoju gospodarczego, jako podstawy wartość pieniądza narodowego;

c) Rada Ministrów powinna być zobowiązana do przedkładania Sejmowi swojej opinii o założeniach polityki pieniężnej NBP oraz o ich realizacji;

d) podejmowanie przez Sejm uchwały o przyjęciu (lub nie) sprawozdania z wykonania założeń polityki pieniężnej;

e) ze struktur NBP należy wyodrębnić Komisję Nadzoru Bankowego, która podobnie jak w innych krajach, powinna być niezależna od banku centralnego. Nadzór bankowy powinien być zintegrowany z nadzorem nad firmami ubezpieczeniowymi ;

Klub Parlamentarny PSL złożył w Sejmie odpowiedni projekt zmian ustawy o NBP i ustawy - prawo bankowe uwzględniający powyższe propozycje. Niestety większość sejmowa AWS i UP przegłosowała odrzucenie tego projektu. W nowym Sejmie ponownie przedłożymy niezbędne projekty zmian ustawowych.

Zracjonalizować administrację państwową

83. W ostatnich latach administracja publiczna, łącznie z jej różnymi nowymi urzędami, znacznie rozrosła się. Pomimo zdecentralizowania wielu uprawnień, administracja szczebla centralnego łącznie z jej nowymi agencjami nie zmniejszyła się. Należy w związku z tym jak najszybciej  dokonać redukcji administracji publicznej, a w pierwszej kolejności - rządowej.

W sferze gospodarczej należy rozszerzyć zakres działania i umocnić pozycję centralnego ośrodka do planowania strategicznego (na bazie Rządowego Centrum Studiów Strategicznych). Głównym jego zadaniem powinno być opracowanie wieloletnich planów rozwoju gospodarczego, zmian strukturalnych i programów sektorowych, określanie warunków utrzymania równowagi gospodarczej oraz określanie ekonomicznych, finansowych, prawnych instrumentów realizacji. Roczne budżety powinny rozwijać założenia średniookresowego programu rozwoju społeczno-gospodarczego. Za merytoryczne nieporozumienie należy uznać średnio i długookresowe (5 czy10-letnie) strategie finansowe bez jasno określonych programów rozwoju gospodarczego.

Niektóre problemy wdrażania programu

84. Zaktualizowany program społeczno-gospodarczy PSL ujmuje ważniejsze cele, kierunki działań i instrumenty realizacyjne, zmierzające do uniknięcia groźby załamania gospodarki i wyprowadzenie jej na drogę szybkiego wzrostu. Głównym naszym celem jest uzyskanie szybszego rozwoju gospodarczego, ale rozwoju zrównoważonego, tzn. przy utrzymaniu w bezpiecznych granicach inflacji, postępie w równoważeniu finansów publicznych i bilansu płatniczego kraju. Im szybciej program ten i jego mechanizmy prorozwojowe zostaną wprowadzone w życie, tym większa jest szansa na lepsze rezultaty społeczne i gospodarcze.

85. Prezentowany dokument zawiera przedsięwzięcia doraźne, na okres do daty przystąpienia do Unii Europejskiej oraz - w zakresie problemów strukturalnych - o dłuższym okresie. Najpilniejsze jest wdrożenie przedstawionego w nim kompleksu działań i instrumentów prowadzących do:

- pobudzenia działalności krajowych podmiotów gospodarczych małych i średnich,

- uzyskania wzrostu eksportu i ograniczenia deficytu obrotów bieżących bilansu płatniczego,

- zmian w systemie podatkowym podmiotów gospodarczych, umożliwiających pobudzenie procesów inwestycyjnych i tworzenia nowych miejsc pracy,

- uzyskania wyższych dochodów budżetowych ze źródeł dotychczas niewykorzystywanych (albo wykorzystywanych w minimalnym stopniu),

- niedopuszczenia do rozwiązań trwale osłabiających gospodarkę i jej suwerenność (sposób prywatyzacji sektorów strategicznych, projekty reprywatyzacji),

- odwrócenie negatywnych zjawisk w rolnictwie i jego otoczeniu, jak również wzmocnienie ekonomicznych fundamentów gospodarki i dostosowania jej do potrzeb konkurencji w UE.

Realizacja tych przedsięwzięć warunkuje równocześnie możliwość zmniejszenia, tak dotkliwego społecznie, bezrobocia.

Chodzi również o pilne wprowadzenie rozwiązań, które zahamowałyby dalszą degradację materialną i cywilizacyjną coraz większej części społeczeństwa, przede wszystkim ze środowiska wiejskiego i małych miast oraz najbiedniejszych regionów kraju.

Szczegółowe programy dotyczące poprawy sytuacji w podstawowych sferach życia społecznego (zdrowia, ochrony środowiska naturalnego, edukacji, kultury, bezpieczeństwa publicznego) zawarte są w odrębnych dokumentach programowych PSL.

(c) Polskie Stronnictwo Ludowe, Warszawa  2001 r.


Zagłosuj

Zapraszamy do serwisu wyborczego

Konstytucja RP | Ordynacja wyborcza do Sejmu i Senatu | Terminarz wyborczy | Głosowanie | Programy wyborcze | Strona główna | Poczta

Pomóż Patrycji


Pomorskie Towarzystwo na rzecz Poszkodowanych Właścicieli
i Użytkowników „Petycja” w Gdańsku

którego jednym z założycieli jest gdański radny Ryszard Śnieżko udziela informacji i doraźnej pomocy w sprawach związanych z ochroną interesów właścicieli i użytkowników poszkodowanych działaniami władz, organów administracyjnych i innych instytucji publicznych; w zakresie budownictwa, ekonomiki i prawa cywilnego.

Informacje: tel. 305-03-32 „Petycja”


 

 

Redaktor naczelny: Andrzej Denis; zespół redakcyjny: Marcin Adamiak, Leszek Antoszewski, Grzegorz Bonk, Janusz Długołęcki, Marcin Dobrzyński, Artur Dziambor, Marcin Horała, Dariusz Lubański, Waldemar Pawilczus, Maciej Roman, Mariusz A. Roman, Zdzisław Urla; adres korespondencyjny: ul. Marii Curie-Skłodowskiej 15A/2, 81-231 Gdynia; wydawca: Towarzystwo Przyjaciół Grodna i Wilna „Osobita” w Gdańsku; www: http://www.prawicapolska.pl; e-mail: redakcja@prawicapolska.pl. Redakcja nie zwraca tekstów nie zamówionych oraz zastrzega sobie prawo do ich skracania i zmiany tytułów.

Z teczek bezpieczeństwa

BASTION ŚWIĘTEGO JERZEGO

POMORZE

HISTORIA

IDEE

GOSPODARKA

WYWIADY

LINKI

Dodaj do ulubionych

Ustaw stronę Prawicy Polskiej jako startową

Poleć stronę znajomym

Mariusz A. Roman

FMW

Liga Republikańska